Akumulator - ekologiczna alternatywa źródła energii dla napędu w systemie transportu - ZASILANIE - NAPĘD HYBRYDOWY - NAPĘD ELEKTRYCZNY - AKUMULATORY - POJAZDY ELEKTRYCZNE - BATERIE LI-ION - NAPĘDY
Przedstawicielstwo Handlowe Paweł Rutkowski   Mouser Electronics Poland   PCBWay  

Energetyka, Automatyka przemysłowa, Elektrotechnika

Dodaj firmę Ogłoszenia Poleć znajomemu Dodaj artykuł Newsletter RSS
strona główna ARTYKUŁY Elektrotechnika Akumulator - ekologiczna alternatywa źródła energii dla napędu w systemie transportu
drukuj stronę
poleć znajomemu

Akumulator - ekologiczna alternatywa źródła energii dla napędu w systemie transportu

fot. Kevin Krejci/CC/Flickr

W związku z nowymi przepisami unijnymi, zmierzającymi do ograniczenia do roku 2015 przez pojazdy emisji C02 do 130 g/km, wszystko wskazuje na to, że branża motoryzacyjna otwiera nowy rozdział w swojej historii. Producenci samochodów opracowują alternatywne środki napędu elektrycznego oraz innowacyjne rozwiązania, mające zmniejszyć zużycie paliwa.

 

Pojazdy mechaniczne z napędem elektrycznym i pojazdy z napę­dem hybrydowym są idealne do wykorzystania w systemie trans­portu miejskiego. Samochody osobowe, ciężarowe, autobusy elek­tryczne, samochody do specjalnych zastosowań, np. śmieciarki, pługi śnieżne mogą przyczynić się do rozwiązania wielu problemów cywilizacyjnych i ekologicznych poprzez zmniejszenie zużycia pa­liwa i jednoczesne zmniejszenie emisji gazów, a także znaczące ob­niżenie poziomu hałasu w aglomeracjach [1].

Na świecie od kilku lat konsekwentnie zwiększa się asortyment pojazdów z napędem hybrydowym oraz elektrycznych. Prace nad udoskonalaniem tych ekologicznych środków transportu wciąż trwają a prezentowane w mediach i na wystawach osiągnięcia kon­cernów samochodowych zachwycają potencjalnych odbiorców wyglądem i coraz lepszymi parametrami, osiągami, a odstraszają konsumentów niestety - ceną. Barierą przyczyniającą się do tak powolnego pojawiania się na drogach samochodów elektrycznych jest sposób magazynowania energii. Producenci samochodów mały­mi krokami zmierzają ku masowej produkcji pojazdów z napędem elektrycznym. Rozpocznie się ona wtedy, gdy baterie będą: małe, bezpieczne, niezawodne i wystarczająco tanie, by można było je wy­korzystać jako źródło energii dla napędu i by jednocześnie nie po­wodowały znacznego zawyżenia ceny końcowej produktu. Pomimo tego, że w ciągu prawie 200 lat dziesiątki wynalazców i inżynierów próbowały opracować idealny pojazd elektryczny, problem odpo­wiedniego źródła zasilania niezmiennie stanowił przeszkodę nawet dla najlepszych spośród nich. Już Henry Ford i Thomas Edison, któ­rzy próbowali zbudować pojazd elektryczny w latach dwudziestych ubiegłego wieku nie potrafili rozwiązać zagadek chemizmu źródeł prądu i w rezultacie zbudowania odpowiedniej baterii dla pojazdu elektrycznego [2]. Cały czas trwa wyścig producentów zmierzających do opracowania zwycięskiego modelu pojazdu elektrycznego, którego sukces przede wszystkim będzie zależał od mocy (wyrażonej w Wh/kg) zasilają­cego go akumulatora.

Eksploatacja pojazdów elektrycznych nie stanowi zagrożenia dla środowiska naturalnego, ponieważ w trakcie użytkowania pojazdu nie wydzielają się żadne szkodliwe produkty. Zaletą tego typu po­jazdów jest również możliwość odzyskiwania znacznej części energii kinetycznej podczas zwalniania i hamowania (typowego np. dla transportu miejskiego). Połączenie tych zalet ze znacznie wyższą sprawnością silników elektrycznych w porównaniu ze spalinowymi dowodzi, że pojazd elektryczny jest oszczędny i proekologiczny pod względem zużycia energii i zanieczyszczenia środowiska, a przy zastosowaniu akumulatora o zadowalających parametrach i niskiej cenie produkcji może stać się bardzo powszechnym środkiem trans­portu.

Akumulatory jako źródła energii

Rodzaje akumulatorów i ich możliwości energetyczne jako źródeł zasilania pojazdów

Akumulatory stosowane w pojazdach elektrycznych (EV - electric vehicles) i hybrydowych (HEV - hybrid electric vehicles) ze względu na zastosowany układ elektrochemiczny można podzielić na: akumulatory kwasowo-ołowiowe (Pb-Pb02), niklowo-kadmowe (Ni-Cd), niklowo-wodorkowe (Ni-MH), litowo-jonowe (Li-ion), litowo-polimerowe (Li-poly), cynkowo-powietrzne (Zn-02), cynkowo-bromowe (Zn-Br2), wysokotemperaturowe (Na-S, Na-NiCl2), sodowe (Na-NiCl2) oraz kondensatory elektrochemiczne [3-6].

Najtańszym źródłem energii jest akumulator ołowiowo-kwasowy. Przy prędkości 50 km/h może zapewnić co najmniej 70 km przebiegu między ładowaniami, co umożliwia wykorzystanie tego typu akumulatora w miejskich pojazdach elektrycznych. Zamknięte akumulatory kwasowe, tzw. bezobsługowe - są tanie, gdyż wytwarza się je na wielką skalę (ich cena jest stosunkowo niska, a ponadto poddawane są utylizacji). Dlatego też z powodzeniem od kilku lat wykorzystuje się je do napędu pocztowych i niskotonażowych ciężarowych pojazdów elektrycznych w wielu krajach. Stosowanie ich jest jednak ograniczone na skutek charakterystycz­nej dla tego typu akumulatora niskiej energii właściwej, wysokie­go stopnia samowyładowywania się akumulatora oraz długiego czasu ładowania.

Dostępne na rynku akumulatory niklowo-kadmowe mogą przy prędkości pojazdu do 70 km/h zapewnić przebieg ok. 100 km. Charakteryzują się wysoką trwałością cykliczną i pracują w sze­rokim zakresie temperatur, jednak ze względu na wysoki koszt produkcji i toksyczność kadmu ich zastosowanie jest bardzo ograniczone.

Znacznie wyższą niż akumulatory niklowo-kadmowe energią właś­ciwą charakteryzują się akumulatory niklowo-wodorkowe. Pizy pręd­kości ok. 60 km/h mogą zapewnić przebieg ok. 140 km. Tego typu akumulatory od kilku lat z powodzeniem stosowane są w pojazdach hybrydowych produkowanych przez znane firmy (np. Toyota Prius z koncernu Toyota). Jednym z głównych powodów niewielkiego wy­korzystania akumulatorów Ni-MH jest wysoki koszt ich produkcji.

W przypadku akumulatorów Zn-Br2 energia układów elektroche­micznych jest nieco niższa niż w akumulatorach Ni-MH, jednak produkcja tego typu akumulatora jest znacznie tańsza. Austriacka firma SEA wyprodukowała wyposażone w akumulatory Zn-Br2 sa­mochody elektryczne dla celów sportowych oraz dostarczania prze­syłek pocztowych. Ich przebieg bez doładowywania na postojach wyniósł średnio ok 150 km. Nie zostały one jednak wykorzystane w szerszym zakresie ze względu na wysoką, toksyczność bromu, wysoki poziom samowyładowywania i nieduże wartości objętościowej mocy i energii właściwej.

Znane są również próby zastosowania do zasilania pojazdów elektrycznych akumulatorów wysokotemperaturowych. Ograniczeniami ich wykorzystania do napędu pojazdów są: konieczność wstępnego ogrzania do 300°C, obecność w ogniwie sodu - bardzo aktywnego metalu, który stwarza zagrożenie wybuchu czy też pożaru w trak­cie użytkowania oraz stosunkowo wysoka cena produkcji tego typu akumulatorów.

Spośród produkowanych obecnie odnawialnych źródeł prądu naj­wyższymi wartościami energii właściwej, która pozwala na osiąg­nięcie przebiegu powyżej 200 km, charakteryzują się akumulatory litowo-jonowe. Wiele firm wytwarza obecnie pojazdy elektryczne z akumulatorami litowo-jonowymi czy też litowo-polimerowymi (poprawniejszą nazwą byłoby litowo-żelowymi ze względu na ro­dzaj elektrolitu wykorzystywany w tych ogniwach), lecz nadal na ograniczoną skalę. Wadą tych baterii jest wysoka cena ich produk­cji i niskie bezpieczeństwo użytkowania w momencie np. przeła­dowania układu magazynującego energię. Porównywalne wartości energii właściwej w stosunku do akumulatorów litowo-jonowych wykazują ogniwa cynk-powietrze.

Coraz więcej słyszy się o próbach wykorzystania kondensatorów zwanych superkondensatorami do magazynowania i konwersji ener­gii w przemyśle motoryzacyjnym. Wykorzystanie kondensatorów elektrochemicznych, zdolnych do ładowania się w krótkim czasie, np. podczas postoju autobusu elektrycznego na przystanku, wydaje się rozwiązaniem przyszłościowym, szczególnie przy jednoczesnym zastosowaniu akumulatora litowo-polimerowego [7].

Choć obecnie za najodpowiedniejsze do wykorzystania w syste­mie zasilającym pojazdy elektryczne uważa się baterie litowo-jono- we, nie zaniechano prac nad nowymi źródłami zasilania. Cały czas trwają prace nad modyfikacją znanych dotychczas rozwiązań oraz poszukiwane są nowe układy elektrochemiczne zdolne do magazy­nowania i konwersji energii - przykładem są m.in. ogniwa sodowe Na-NiCl2 pozwalające wg szacunkowych danych na poruszanie się pojazdu z napędem elektrycznym w zasięgu ok. 160 km.

Ogniwa sodowe cały czas są intensywnie badane i modyfikowa­ne w kierunku zwiększenia ich energii właściwej. Obecna gene­racja baterii litowo-jonowych ma energię właściwą w przedziale 60-160 Wh/kg. Wielkością docelową w aktualnych pracach nad baterią sodową jest energia ok. 300 Wh/kg. Przewagą ogniwa sodowego nad akumulatorem litowo-jonowym jest fakt, że nie stosuje się do jego produkcji składników łatwopalnych. Ponadto ogniwo sodowe charakteryzuje się wysoką tolerancją względem ewentualnego przeładowania baterii. Ewentualne zwarcia w ogni­wach sodowych nie powodują także przerw w działaniu pakietu. Nie ma utajonych ścieżek zwarciowych ani skomplikowanej elek­troniki, a bateria ma solidną konstrukcję ceramiczną. Wymienione cechy akumulatorów sodowych bez wątpienia świadczą o tym, że ogniwa te mają ogromną szansę na to, by za kilka lat zaistnieć na rynku i stać się bezpośrednią konkurencją dla akumulatorów litowo-polimerowych [4-6].

Rozwój akumulatorów litowo-jonowych

Po upływie 100 lat intensywnych prac badawczych polegających na charakterystyce dziesiątków systemów chemicznych, przemysł samochodowy doszedł do wniosku, że baterie litowo-jonowe są na dziś najbliżej spełnienia wszystkich wyzwań stawianych pojazdom z napędem elektrycznym. Ich wymiary, stosunek ciężaru do mocy, duża wydajność amperogodzinowa, trwałość eksploatacyjna i znacz­na niezawodność, nawet w bardzo niskich temperaturach, przekładają się bezpośrednio na zwiększenie wydajności pojazdu i jednocześnie umożliwiają zwiększenie przestrzeni wewnętrznej pojazdu dla pasa­żerów oraz ładunku. Przy wszystkich swoich zaletach akumulatory litowo-jonowe pozostają niezmiennie kłopotliwe w praktycznym zastosowaniu jako źródła energii dla napędu w pojeździe. Jedno nie­sprawne ogniwo może zapoczątkować reakcję egzotermiczną, która podniesie temperaturę do setek stopni Celsjusza. W czasie kilku se­kund może nastąpić nagły wzrost temperatury sąsiadujących ze sobą ogniw, co w konsekwencji doprowadzić może do niekontrolowanej reakcji, która zakończy się gwałtowną reakcją termiczną w postaci pożaru lub wybuchu. Tego rodzaju defekty ogniw zdarzają się bardzo rzadko, niemniej jednak ryzyko pozostaje wysokie.

Największym wyzwaniem względem wszystkich systemów lito­wych jest znalezienie optymalnej współzależności pomiędzy anodami i katodami, gdyż dobór materiałów elektrodowych wpływa w istotny sposób na napięcie baterii, jej pojemność, trwałość oraz bezpieczeń­stwo użytkowania. Nie tylko materiały anodowe i katodowe muszą odpowiednio współpracować ze sobą także elektrolity przewodzące jony i membranowe separatory muszą podlegać modyfikacjom w kie­runku poprawy swoich parametrów fizyko- i elektrochemicznych. Problemy związane z każdym z tych materiałów mogą zaszkodzić pracy baterii, uniemożliwić jej ponowne naładowanie, mogą również źle wpływać na bezpieczeństwo jej użytkowania. Materiałem anodo­wym w akumulatorach litowo-jonowych jest na ogół grafit, natomiast katoda wykonana jest z jednego sfpośród trzech materiałów: tlenku o strukturze warstwowej (np. tlenek kobaltu), polianionu (takiego jak fosforan litowo-żelazowy) albo materiału o strukturze spinelu, (np. spinelu manganowego). Dobór materiału katodowego wpływa bezpo­średnio na prędkość, z jaką katoda może ulegać interkalacji, deinterkalacji jonami litu i w rezultacie decyduje o mocy ogniwa.

Jednym z prostszych w wytwarzaniu i charakteryzującym się ni­skimi kosztami produkcji materiałem elektrodowym jest materiał katodowy o składzie: nikiel-kobalt-mangan. Częściowe zastąpienie niklu i manganu kobaltem zwiększa potencjał elektryczny materiału jedynie w niewielkim stopniu, jednak wystarczającym by zbudować ogniwo ukierunkowane na oddawanie mocy większej gęstości (de­terminującej wielkość przyspieszenia pojazdu) lub energii (wyzna­czającej zasięg możliwego do przebycia dystansu), niestety - nie obu parametrów jednocześnie. Materiał ten wykazuje jednak bardzo nie­pokojącą wrażliwość na zmiany termiczne, podczas których można zaobserwować stosunkowo gwałtowne i niekontrolowane zachowa­nie. Podobne cechy do materiału katodowego nikiel-kobalt-mangan wykazuje materiał katodowy nikiel-kobalt-glin, gdzie stosunkowo droższy mangan zastąpiony zostaje znacznie tańszym aluminium. Wykorzystanie w ogniwie spinelu manganowego powoduje więk­szą moc ogniwa i jednocześnie niższy koszt wytwarzania materiału katodowego w porównaniu ze stosowanym powszechnie spinelem kobaltowym. Zastosowanie kobaltowej katody w ogniwie daje ko­rzyści w postaci wyższego napięcia układu w stosunku do spinelu manganowego czy też katody niklowej, lecz sam kobalt jest pier­wiastkiem drogim, niekorzystnie wpływającym na koszty produkcji akumulatorów. Trójwymiarowa struktura krystaliczna spinelu man­ganowego czy kobaltowego, znacznie zwiększa obszar powierzchni danego materiału, a to pozwala na zwiększenie ilości transportowa­nych jonów litu pomiędzy elektrodami. Mangan jest pierwiastkiem znacznie tańszym od kobaltu, ma jednak jedną znaczącą wadę - ule­ga powolnemu rozpuszczaniu w środowisku ciekłych elektrolitów, co znacznie skraca trwałość tego typu akumulatora.

Fosforan litu i żelaza (II) (LiFeP04) po raz pierwszy został zsyntezowany chemicznie i wykorzystany jako materiał elektrodowy w akumulatorze litowym przez grupę naukowców z Uniwersytetu w Teksasie w 1996 r. Ze względu na niski koszt produkcji materiału, min. dzięki łatwemu dostępowi do złóż żelaza, braku toksyczności składników, doskonałej stabilności termicznej związku i dużej wydaj­ności elektrochemicznej fosforan litu i żelaza stał się popularnym ma­teriałem elektrodowym. Pomimo tak wielu zalet niestety nie jest on materiałem idealnym. Kluczową barierą komercjalizacji tego oliwinu jest jego niska przewodność elektryczna. Ten problem udaje się roz­wiązać w pewnym stopniu w wyniku zmniejszenia rozmiaru cząstek w czasie syntezy związku, powlekania cząstek LiFeP04 materiałami przewodzącymi takimi jak np. węgiel oraz poprzez domieszkowanie katody (dodawanie kationów metali takich jak aluminium, mangan).

Bardzo obiecującym materiałem katodowym z powodu niskich kosztów wytwarzania, stabilności i bezpieczeństwa stosowania w ogniwach litowych jest fosforan-żelazowo-manganowy. Wiązania między atomami żelaza, fosforanu i tlenu są znacznie silniejsze niż w przypadku wiązań między atomami kobaltu i tlenu. W przypadku przeładowania akumulatora tlen zostaje uwolniony z większą trud­nością, co znacznie redukuje niebezpieczeństwo przegrzania w mo­mencie awarii [4,8].

Obecnie coraz bardziej popularnymi akumulatorami litowo-jonowymi są akumulatory litowo-polimerowe, w których ciekły elek­trolit organiczny zastąpiony zostaje stałym - a w zasadzie żelowym elektrolitem polimerowym. Korzyściami wynikającymi z wyelimi­nowania ciekłych elektrolitów na rzecz elektrolitów polimerowych są: redukcja rozmiarów akumulatora (zwłaszcza grubości), zwięk­szenie bezpieczeństwa użytkowania, zwiększenie gęstości energe­tycznej przy zmniejszonych gabarytach i ciężarze akumulatora, co jest bardzo ważne, szczególnie przy zastosowaniu tego typu źródeł energii w sprzęcie elektronicznym czy też np. samochodach z napę­dem elektrycznym. Od roku 2000 spora liczba producentów (m.in. Panasonic, Sony, Hitachi-Maxell, Dow Kokam) uruchomiła linie produkcyjne akumulatorów litowo-polimerowych. Przełomem w ba­daniach nad litowo-polimerowym akumulatorem było opracowanie nowej klasy elektrolitów polimerowych, zwanej elektrolitami żelo­wymi. Tego typu elektrolity powstają poprzez uwięzienie klasycz­nego ciekłego elektrolitu organicznego (np. elektrolitu stosowanego do produkcji baterii litowo-jonowych, składającego się z soli litu, np. LiPF6 i mieszaniny ciekłych rozpuszczalników organicznych, takich jak DMC:EC) w matrycy polimerowej. Tego typu układ wy­kazuje cechy stabilnego żelu łączącego w sobie cechy tradycyjnych ciekłych elektrolitów z bezpieczeństwem i zaletami ekologicznymi.

Elektrolity polimerowe w porównaniu z ich ciekłymi odpowied­nikami mają wiele zalet: nie powodują wewnętrznych zwarć, nie wyciekają, a produkty reakcji na powierzchni katody w momencie jej kontaktu z elektrolitem są niepalne.

Do dziś nie wytworzono stałego, tzw. suchego elektrolitu polimero­wego o wysokiej odporności mechanicznej, kluczowej w momencie wykorzystania go w ogniwie, gdzie musi być odporny na wzrosty ciśnienia wewnętrznego podczas pracy baterii, który jednocześnie charakteryzowałby się tak wysokim przewodnictwem jonowym, za­równo w pokojowej jak i niskiej temperaturze otoczenia, jak ciekłe elektrolity. Elektrolit polimerowy powinien także umożliwić zwięk­szenie żywotności, cykliczności akumulatora, szczególnie w niskich temperaturach. W wielu ośrodkach naukowych na świecie prowadzi się liczne badania dotyczące stałych elektrolitów polimerowych, zarówno suchych jak i żelowych, które obejmują mieszanie polimerów, kopolimeryzację, dodawanie nieorganicznych wypełniaczy w celu zmodyfikowania matrycy polimerowej-gospodarza i osiągnięcia wyższych wartości przewodnictw jonowych tych elektrolitów. Jednak cały czas główną przeszkodą w praktycznym wykorzystaniu stałych elektrolitów jest ich niska wartość przewodnictwa jonowego [8].

Podsumowanie

Stała dynamika rozwoju technologii wytwarzania akumulatorów napawa nadzieją, że jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek wcześniej wyprodukowania pojazdu elektrycznego charakteryzującego się przystępną ceną, dzięki wykorzystaniu w nim akumulatora o zado­walających parametrach takich jak energia i moc właściwa, pozwa­lających na przejechanie długiego dystansu z przyzwoitą prędkością i niskich kosztach produkcji.

Przez ostatnie 100 lat bateria rozruchowa była traktowana jako pasywny składnik systemu elektrycznego pojazdu. Producenci aku­mulatorów podejmowali każde wyzwanie rzucane im przez prze­mysł samochodowy, dając wymagane ulepszenia konstrukcyjne, po czym oczekiwali na następne, by móc posunąć się do przodu. Dzisiaj jednak wciąż narastające wymagania przemysłu samocho­dowego powodują że producenci akumulatorów są wprowadzani w każdy konstrukcyjny aspekt układu elektrycznego pojazdu, jak również w systemy sterowania i przewidywanie osiągów.

Zanim pojazdy elektryczne staną się realnym, osiągalnym marze­niem dla przeciętnego konsumenta, musi zostać rozwiązanych kilka istotnych problemów w akumulatorach jako źródłach ich zasilania. Najważniejszymi wśród nich są: minimalizacja kosztów, zwięk­szenie bezpieczeństwa użytkowania oraz energii i mocy właściwej akumulatora. Badania prowadzone przez naukowców i laboratoria korporacyjne na całym świecie zbliżająnas do chwili, w której otrzy­mamy w pełni wydajny pojazd zasilany w pełni energią elektryczną z bezpiecznego, wydajnego i niskokosztowego źródła zasilania.

Praca powstała w ramach działań badawczych 2012-2013 finansowa­nych przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

LITERATURA: 

[1] Polakowski K: Samochody elektryczne pojazdami najbliższej przyszłości? Prace Instytutu Elektrotechniki 2011 z. 252
[2] Rudnicki T.: Pojazdy z silnikami elektrycznymi. Zeszyty Problemowe - Maszyny Elektryczne 2008 nr 80
[3] Greene L.: What car? What battery? Batteries and Energy Storage Technology (BEST) 2008 No 20
[4] Linden D., Reddy T.B.: Handbook of Batteries 2002
[5] Czerwiński A.: Współczesne źródła energii. Warszawa 2001
[6] Czerwiński A.: Akumulatory, Baterie, Ogniwa. WKŁ, Warszawa 2005
[7] Kopczyk M.: Rozwój akumulatorów w pojazdach transportu miejskiego - znacze­nie dla środowiska. Ogólnopolska Konferencja Szkoleniowa „Transport miejski m. a ochrona środowiska” 2008
[8] Yang M., Hou J.: Membranes in Lithium łon Batteries. Membranes 2012 No 2

 

follow us in feedly
Średnia ocena:
 
REKLAMA

Otrzymuj wiadomości z rynku elektrotechniki i informacje o nowościach produktowych bezpośrednio na swój adres e-mail.

Zapisz się
Administratorem danych osobowych jest Media Pakiet Sp. z o.o. z siedzibą w Białymstoku, adres: 15-617 Białystok ul. Nowosielska 50, @: biuro@elektroonline.pl. W Polityce Prywatności Administrator informuje o celu, okresie i podstawach prawnych przetwarzania danych osobowych, a także o prawach jakie przysługują osobom, których przetwarzane dane osobowe dotyczą, podmiotom którym Administrator może powierzyć do przetwarzania dane osobowe, oraz o zasadach zautomatyzowanego przetwarzania danych osobowych.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz:  
Twój pseudonim: Zaloguj
Twój komentarz:
dodaj komentarz
$nbsp;
REKLAMA
Nasze serwisy:
elektrykapradnietyka.com
przegladelektryczny.pl
automatykairobotyka.pl
budowainfo.pl