Historia o niektórych wydarzeniach w SEP i ludziach w nich uczestniczących w latach 1919-2009. Kongres Elektryki Polskiej, zorganizowany przez SEP, ma upamiętnić dziewięćdziesięciolecie formalnego aktu powołującego do życia Stowarzyszenie Elektryków Polskich.
Historia społecznego ruchu elektryków w naszym kraju ma jednak znacznie głębsze korzenie i sięga w XIX wiek. W krótkim omówieniu minionych ponad stu lat tego ruchu należy zwrócić szczególną uwagę na godną podkreślenia umiejętność doboru tematów i metod wspólnego działania, najbardziej właściwych w danym okresie historycznym i w istniejących wówczas warunkach zewnętrznych.
Studiując dokumenty dotyczące ruchu społecznego elektryków przed odzyskaniem niepodległości, z wielkim uznaniem odnotować trzeba, że główne wysiłki jego uczestników dotyczyły trzech spraw: integracji Polaków działających w trzech zaborach, polskiego słownictwa elektrycznego oraz szkolnictwa zawodowego.
Dziś mądrzejsi o sto lat nie potrafilibyśmy znaleźć tematów w obszarze zainteresowań tego ruchu, które byłyby ważniejsze z punktu widzenia funkcjonowania przyszłego państwa polskiego. Przykłady tego typu, wręcz metafizycznego niekiedy, talentu w doborze tematów i form społecznego działania elektryków można wskazać w każdym etapie naszej historii.
W końcu lat osiemdziesiątych XIX wieku istniały ożywione kontakty zinstytucjonalizowane, półprywatne i prywatne, między elektrykami polskimi działającymi wewnątrz każdego z trzech zaborów, a także poprzez kordony zaborów.
Od 1886 r. grupy techników polskich postanowiły działać na rzecz przyszłości, przyciągając do swej działalności coraz to nowych kolegów dla omówienia spraw fachowych. Początkowo takich grup było sześć w: Warszawie, Lwowie, Krakowie, Poznaniu, Łodzi i Zagłębiu Dąbrowskim. Członkami - założycielami delegacji w Warszawie byli m.in.: Kazimierz Obrębowicz (przewodniczący), Zygmunt Straszewicz i Mieczysław Pożaryski (pierwszy prezes SEP w latach 1919-1928).
Zajmowano się przede wszystkim słownictwem elektrotechnicznym, sprawami organizacyjno-szkoleniowymi i utworzono Komisję Przepisową. W 1917 r. w Warszawie odbył się Nadzwyczajny Walny Zjazd Techników Polskich różnych specjalności z udziałem około 70 elektryków. Wreszcie po uzgodnieniu z kołami i delegacjami odbył się w czerwcu 1919 w Warszawie Ogólnopolski Zjazd Elektrotechników. Uchwałą zjazdu powołano Stowarzyszenie Elektrotechników Polskich oparte na przygotowanym przez Sekcję Krakowską statucie dla ogólnopolskiej organizacji elektryków. Komitet organizacyjny zjazdu stanowili: Kazimierz Gnoiński, Bolesław Jabłoński, Roman Podoski, Mieczysław Pożaryski, Mieczysław Sikorski i Kazimierz Szpotański. W zjeździe uczestniczyło 358 osób z ponad 40 miast. Do SEP przystąpiły cztery koła: warszawskie, lwowskie, krakowskie i łódzkie.
Prezesem został Mieczysław Pożaryski. Zarząd pod jego przewodnictwem opracował statut zatwierdzony już w sierpniu 1919 r.
W maju 1919 r. zaczęto wydawać czasopismo SEP - „Przegląd Elektrotechniczny”, który stał się czołowym pismem stowarzyszenia.
W 1920 r. na kilka miesięcy SEP zawiesił działalność, wzywając swoich członków do obrony ojczyzny przed nawałą bolszewicką.
Zgodnie z ustaleniami w następnych latach zjazdy SEP odbywały się corocznie.
Nieprzerwanie przez dziewięć lat, tj. do 1928 r., godność prezesa stowarzyszenia piastował Mieczysław Pożaryski. W uznaniu zasług otrzymał on w 1925 r. godność, pierwszego w historii stowarzyszenia, Członka Honorowego.
W latach tych w różnych obszarach kraju powstawały inne organizacje elektryków działające w podobnych kierunkach. Zamierzano zintegrować elektryków. W tym celu na Zjazd Delegatów w Toruniu w 1928 r. opracowano nowy statut i zmieniono nazwę stowarzyszenia na Stowarzyszenie Elektryków Polskich. Prezesem wybrano Kazimierza Straszewskiego (wybranego na prezesa także jeszcze w latach 1930 i 1946). Zmiany organizacyjne zaowocowały w efekcie przystąpieniem do SEP i Stowarzyszenia Radiotechników Polskich, działającego następnie w ramach SEP jako Sekcja Radiotechniczna, do czego walnie przyczynił się inż. Janusz Groszkowski (prezes SEP w latach 1936-1937) i także Kazimierz Jackowski.
W 1929 r. w Walnym Zgromadzeniu SEP w Poznaniu brało już udział dziewięć oddziałów. Prezesem został Zygmunt Okoniewski (pionier przemysłu maszyn elektrycznych, prezes Polskiego Związku Przedsiębiorstw Elektrotechnicznych). Na zjeździe uchwalono nowy statut. Powzięto decyzję o tworzeniu agend SEP, m.in.: Polskiego Komitetu Oświetleniowego, Polskiego Komitetu Wielkich Sieci (powstałego w 1930 r.), Centralnej Komisji Normalizacyjnej (powstałej w 1932 r.), Centralnej Komisji Szkolnictwa Elektrotechnicznego (powstałej w 1936 r.), Biura Znaku Przepisowego (powstałego w 1933 r.).
W 1931 r. doroczny zjazd odbył się we Lwowie. Prezesem został Felicjan Karśnicki. Zjazd był połączony z wycieczkami technicznymi. W kadencji tej SEP zajął się normalizacją i przepisami elektrotechnicznymi. Było to jedno z głównych zadań SEP.
Przewodniczącym Centralnej Komisji Normalizacji Elektrotechnicznej SEP został Gabriel Sokolnicki (profesor, dziekan i rektor Politechniki Lwowskiej, członek Akademii Nauk Technicznych, Polskiego Komitetu Elektrotechnicznego i wielu innych). Komitet do września 1939 r. wydał 84 zeszyty norm i przepisów.
W 1933 r. Walne Zgromadzenie SEP odbyło się w gmachu Politechniki Warszawskiej. Był to zjazd szczególny, bo wspólny dla SEP i Elektrotechnicznego Stowarzyszenia Czechosłowackiego. Temu wspólnemu zgromadzeniu towarzyszyła wystawa polskich firm elektrotechnicznych. Wystawę otwierał członek honorowy SEP od 1930 roku, doktor honorowy PW, elektrochemik, prezydent RP, Ignacy Mościcki. Zjazd był symbolem przyjaźni i współpracy obydwu stowarzyszeń i narodów. Obydwaj ówcześni prezesi – Czaplicki i Janü uderzeniem młotka, na którym były wyryte litery SEP i ESC (Elektrotechniczne Stowarzyszenie Czechosłowackie), dali znak rozpoczęcia zjazdu.
Zjazd zgromadził ponad 1000 uczestników. Na zjeździe godność Członka Honorowego SEP otrzymał Vladimir List (opublikował on 530 pozycji z dziedziny elektroniki) i mówiono o nim „po umiarze poznać mistrza” – z uwagi na ogromną skromność osobistą.
Zjazdowi, obok części merytorycznej i wystawy, towarzyszyło szereg wycieczek technicznych. Tadeusz Czaplicki kończył swoją kadencję, a prezesem SEP został wybrany Alfons Kuhn, który prezesował stowarzyszeniu jeszcze w latach 1935-1936.
Te dwie kadencje Alfonsa Kuhna rozdzielił Jan Obrąpalski, wybrany w kadencji 1934-1935 (m.in. wieloletni prezes Oddziału Zagłębia Węglowego, przewodniczący Centralnej Komisji Normalizacji Elektrotechnicznej SEP, profesor Politechniki Śląskiej, członek honorowy SEP. Ten wielki praktyk i uczony w życiu prywatnym był niezmiernie pogodny).
Kolejnym prezesem SEP w kadencji 1936-1937 został Janusz Groszkowski, prezes PAN, profesor i dziekan Wydziału Elektrycznego Politechniki Warszawskiej, członek honorowy Francuskiego Stowarzyszenia Elektryków i Elektroników, członek honorowy SEP od 1957 r., autor wielu książek; rozszyfrował on system sterowania rakiet V2 (patrz m.in. tom I „Historii elektryki polskiej”), inicjator i propagator połączenia elektryków wszystkich specjalności pod egidą SEP, co nastąpiło w 1939 r. Twierdził, że osiągnięcia SEP wynikają z postawy członków, zaangażowania społecznego i zawodowego, dając upust poczuciu patriotyzmu po odzyskaniu niepodległości.
W kadencji 1937-1938 został prezesem Alfons Hoffmann - twórca pierwszego w Polsce systemu wysokich napięć (60 kV) w rejonie pomorskim, budowniczy wielu elektrowni wodnych, dyrektor Śląskich Zakładów Elektrycznych, prezes Związku Elektrowni Polskich i prezes Związku Zachodniego. Za tę działalność okupanci hitlerowscy nałożyli nagrodę za jego głowę. Udało mu się przetrwać okres okupacji w fabryce Kazimierza Szpotańskiego (pod zmienionym nazwiskiem Hamerski) i tworzyć wraz z kolegami z SEP wiele nowatorskich opracowań, m.in. dotyczących stopni wodnych na rzekach polskich.
Kadencja ta szczególnie odznaczała się pracami w zakresie normalizacji, słownictwa, znaku jakości, miernictwa - w których brali udział m.in.: Kazimierz Drewnowski (zakochany w Tatrach, jest żleb jego imienia; elektryk został pochowany razem z żoną Heleną w Zakopanem) – profesor i rektor PW, przewodniczący Centralnej Komisji Słownictwa Elektrotechnicznego SEP, Polskiego Komitetu Elektrotechnicznego, kierownik polskiego ośrodka naukowego w Belgii (w latach 1945-1948), członek Stowarzyszenia Elektryków Szwajcarskich, Stowarzyszenia Elektryków Francuskich i wielu innych), Bolesław Jabłoński - profesor PW - uczony i praktyk, konstruktor szczególnie w dziedzinie miernictwa elektrycznego – liczników energii elektrycznej oraz wiele innych wybitnych postaci.
Zjazd, który pozostawił u uczestników niezatarte wrażenie (26-30.VIII. 1938 r.), zorganizowany przez ustępującego A. Hoffmanna i nowo wybieranego prezesa SEP Kazimierza Szpotańskiego, to X Walne Zgromadzenie SEP, które odbyło się w Gdyni i na Bałtyku, na statku m/s „Piłsudski”. Uczestnicy m.in. spędzili trzy dni w Sztokholmie - goszczeni przez elektryków szwedzkich. Zwiedzono Zakłady ASEA w Västeras (przez 231 inżynierów) i laboratorium w Ludwiu (67 inżynierów) – dzięki panu Normanowi, przedstawicielowi ASEA na Polskę, przyjacielowi Polaków, czego dowodem było przyznanie mu członkostwa zwyczajnego SEP w styczniu 1938 r.
Postanowiono opracować nowy statut, dążący do elitarności stowarzyszenia, wprowadzający m.in. odpowiedzialność członków rekomendujących za morale i poziom techniczny nowego członka, konieczność posiadania dyplomu i wiele innych obwarowań.
XI Walne Zgromadzenie SEP odbyło się w Katowicach i Cieszynie w dniach 18-21.06.1939 r., a połączone było z wystawą elektromechaniczną oraz licznymi wycieczkami do kopalń, hut i elektrowni. Oddzielny program został przygotowany dla pań towarzyszących uczestnikom zgromadzenia.
Stowarzyszenie składało się wówczas z 13 oddziałów i liczyło około 1200 członków zwyczajnych, 11 żyjących członków honorowych i 79 zbiorowych. O dokonanie otwarcia wystawy XI WZ SEP poproszono prezydenta Ignacego Mościckiego, przybyłego na uroczyste otwarcie zgromadzenia.
Organizacji zgromadzenia przewodzili prezes SEP Kazimierz Szpotański i prezes Oddziału Zagłębia Węglowego Jan Obrąpalski, będący jednocześnie przewodniczącym Komitetu wystawy.
Na otwarciu zgromadzenia Gustaw Morcinek m.in. powiedział: „Dobrze się stało, że tegoroczny zjazd Stowarzyszenia Elektryków Polskich odbywa się na Śląsku. Zobaczycie tutaj odrębną ziemię, która ongiś nazywała się staropolską i spotkacie tutaj odrębnych ludzi, którzy tworzą młodą Polskę, taką mocną, twardą i pełną prężności młodą Polskę. Ziemia ta i ludzie serdecznie Was witają najpiękniejszym swym pozdrowieniem: szczęść Boże!”.
Po otwarciu obrad Kazimierz Szpotański wygłosił referat „Rola przemysłu w obronności państwa”, w którym podkreślona była doniosła rola armii, mogącej bezpośrednio walczyć z wrogiem i rola przemysłu, który tę armię uzbroi, wyżywi i ubierze, umożliwiając walkę zbrojną. Odczytano deklarację o połączeniu Stowarzyszenia Elektryków Polskich, Stowarzyszenia Teletechników Polskich i Polskiego Związku Inżynierów Elektryków w jedną ogólnopolską organizację reprezentującą ogół inżynierów elektryków polskich.
Połączenie było ukoronowaniem kilkuletnich starań wielu wybitnych działaczy stowarzyszeniowych.
Obradowano w 11 grupach referatowych. Zarówno obradom, wystawie, jak i wycieczkom towarzyszyło ogromne zainteresowanie. Prezesem już jednego stowarzyszenia - SEP - został wybrany Antoni Krzyczkowski (powołany do wojska w sierpniu 1939 r.). Uchwalono nowy statut SEP.
Ten okres 20-lecia istnienia stowarzyszenia to droga wielu sukcesów. Uczestniczyli w niej specjaliści, naukowcy i przemysłowcy. Podkreślić należy zwłaszcza znaczący udział przemysłowców w życiu stowarzyszenia, dzięki czemu działania społeczne wspierały rozwój polskiego przemysłu i były zharmonizowane z jego potrzebami.
Do wybuchu II wojny światowej było jedenastu prezesów stowarzyszenia, w tym niżej wymienieni kilkakrotnie pełnili tę funkcję: Mieczysław Pożaryski – nieprzerwanie przez pierwszych dziesięć lat, Kazimierz Straszewski w latach 1928-1929 i 1930-1931 oraz po wojnie w latach 1946-48, Alfons Kuhn w latach 1933-1934 i 1935-1936, Kazimierz Szpotański w latach 1938-1939 i 1939-1946, tj. przez osiem lat.
Każdy z jedenastu przedwojennych prezesów to dzisiaj osoba - legenda wśród elektryków i licznej rzeszy społeczeństwa. Każdy z nich twierdził, że udawało się wiele zrobić, bo zespół, z którym pracował, był współdziałający i sobie przyjazny.
Do tego zespołu należały gwiazdy świata elektryki i było ich tak wiele, że nie sposób nawet wszystkich największych z nich wymienić: Paweł Nowacki – współtwórca radaru, Kazimierz Kopecki, Stanisław Szpor itd.
Wyrazem szerokich, międzynarodowych kontaktów stowarzyszenia było wyniesienie do godności Członka Honorowego do końca 1939 r. wybitnych elektryków zagranicznych: Gustave Ferrie (w 1922 r.) generała - członka Akademii Francuskiej, Guglielmo Marconiego (w 1931 r.) - wynalazcy w dziedzinie radiotechniki i Vladimira Lista (w 1933 r.).
Godność Członka Honorowego łącznie uzyskało 17 osób.
Wśród członków honorowych - Polaków warto wspomnieć Jana Rzewnickiego, członka honorowego od 1930 r. Poza elektrotechniką pisał on także o sprawach ogólnych. Jego „Poradnik językowy” oraz „Język polski’ zalecić można i dzisiaj do przestudiowania niektórym kolegom.
Wybuch wojny w 1939 r. spowodował ogromne straty przede wszystkim w środowisku elektryków, wśród kadry o najwyższym poziomie intelektualnym. Wielu zginęło broniąc kraju, wielu dostało się do obozów jenieckich w Niemczech, wielu uwięziono i wywieziono na Wschód, skąd nigdy nie wrócili.
Spalił się pałac Kronenberga, w którym siedzibę miał SEP - spłonęły dokumenty i wielotysięczna biblioteka oraz laboratoria.
Okupant zdelegalizował wszystkie stowarzyszenia, poza Związkiem Przemysłowców Metalowych, pod którego skrzydłami schronił się SEP i od końca 1939 r. kontynuował w konspiracji swą działalność, korzystając z lokalu przy ul. Zielnej 49.
Pod nieobecność Antoniego Krzyczkowskiego, który dostał się na Zachód, inicjatorem działalności SEP został przewodniczący grupy elektrotechnicznej związku i pierwszy wiceprezes SEP, Kazimierz Szpotański. Odbywano regularne spotkania przy ul. Zielnej i w Fabryce Aparatów Elektrycznych Kazimierza Szpotańskiego. Ogółem odbyło się 165 spotkań w grupach liczących do 60 osób. Ustalano cele działania, których zasięg i zakres zmieniały się w czasie, zależnie od sytuacji.
Były nimi:
• wzajemne informowanie się o losach kolegów i udzielanie wsparcia,
• zapobieganie deportacji do Niemiec często przez fikcyjne zatrudnienie, często pod zmienionymi nazwiskami,
• organizowanie szkoleń oraz praktyk dla licznej rzeszy młodzieży (w sumie dla około 3000 osób),
• kontynuowanie prac normalizacyjnych, przepisowych i z zakresu słownictwa elektrycznego,
• tworzenie planów gospodarczych i elektryfikacyjnych kraju.
Pod przewodnictwem Jana Obrąpalskiego został opracowany plan elektryfikacji Polski na przełomie lat 1940/1941 - do roku 1965, z granicą zachodnią Polski na Odrze i Nysie Łużyckiej. Powstał plan kaskady Wisły przy walnym udziale A. Hoffmanna - Hamerskiego, plan funkcji tramwajów i autobusów w Warszawie pod przewodnictwem Stanisława Wachowskiego. Utworzono szkołę z wieloma wykładowcami z PW i Szkoły Wawelberga - zwaną „Kursy elektrotechniczne Szpotańskiego - KES”, która dawała dobre podstawy do dalszego kształcenia się, względnie pracy w zawodzie elektromontera.
Dyrektorem szkoły był Stanisław Wachowski, a wykładowcami m.in. inżynierowie: Kwiatuszyński, Sarnowiec, Kotelewski, Panufnik oraz inni.
Poza granicami kraju powstały koła techniczne i naukowe w obozach jenieckich w Niemczech - w Murau, Grosborn i Woldenbergu, gdzie wykłady m.in. prowadzili: Janusz Gniewiewski, Leszek Sztajnduchert, Urbanowicz, Z. Nowicki, L. Śliwiński, Srebrzyński, Wł. Pawłowski (późniejszy wieloletni redaktor „Przeglądu Elektrotechnicznego”) oraz inni. Wydano nawet znaczek okolicznościowy „Dnia SEP” (06.08.1942 r.).
Po upadku Francji polscy elektrycy w Anglii utworzyli oddział SEP i kilka kół położonych w rożnych miastach. Prezesem został Jan Podoski, będący w armii polskiej w najbliższym otoczeniu generała Sikorskiego.
Oddział działał w siedzibie IEE. Późniejsze kontakty z Brytyjskim Instytutem Inżynierów Elektryków i następnie przynależność do niego zawdzięcza SEP właśnie Janowi Podoskiemu, po wojnie profesorowi PW i doktorowi honoris causa tejże uczelni (Przez przyjaciół nazywany „Krecik” – ponieważ dążył do budowy metra w Warszawie. Kiedy Podoskiemu wręczano tytuł doktora honoris causa, prof. Hering wspaniale przedstawił jego życiorys, ogromnie bogaty w wydarzenia. Jan to skwitował: „nawet ciekawy”). Jan Podoski w Anglii był szefem cichociemnych. Wrócił do Polski z gen. Tatarem. Wkrótce potem został aresztowany. Był więziony przez wiele lat.
Oddział Brytyjski SEP w 1944 r. liczył 168 członków, a w działalności szkoleniowej doprowadził do ukończenia studiów wyższych przez 137 polskich elektryków. Po 1945 r. oddział przekształcił się w Stowarzyszenie Elektryków Polskich w Wielkiej Brytanii. Łącznie działalność SEP na wyspach brytyjskich trwała 30 lat, a SEP było bardzo cenioną organizacją. Między innymi działali w niej: St. Ignatowicz, A. Krzyczkowski (prezes SEP z 1939 r.), Paweł Nowacki, J. Gumiński, Iwanicki oraz inni.
Powstanie warszawskie i działania wojenne uczyniły dalsze spustoszenie w szeregach SEP-owców. Wielu zginęło lub rozproszyło się po świecie.
W 1945 r. pod przewodnictwem Kazimierza Szpotańskiego rozpoczęto starania i doprowadzono do wpisania SEP w rejestr stowarzyszeń naukowo-technicznych.
W skład pierwszego, tymczasowego, dziewięcioosobowego zarządu weszli inżynierowie: Szpotański, Szumilin (prezes SEP w latach 1948-1949), Obrąpalski (prezes SEP w latach 1934 -1935), Gorzkowski, Moszczyński, Przelaskowski, Straszewski (prezes SEP w latach 1946 -1947), Karśnicki (prezes SEP w latach 1931-1932), Czaplicki (prezes SEP w latach 1932-1933).
Postanowiono zwołać w 1946 r. Walne Zebranie Wyborcze oraz w zaistniałych warunkach „oprzeć się na statucie z 1929 r., który otwierał wejście do stowarzyszenia wszystkim, którzy interesują się pracami elektrotechnicznymi. Znaczna część zarządu z jego przewodniczącym złożyła rezygnację, aby zrobić miejsce dla młodego pokolenia o innym zabarwieniu politycznym.
Stwierdzono też, że „historia SEP to chluba i tradycja, którą należy cenić i szanować, bo kto nie szanuje przeszłości, niegodzien jest szacunku teraźniejszości i brak mu prawa do przyszłości”.
XII Walne Zgromadzenie SEP odbyło się w Łodzi. Uchwalono przystąpienie do Naczelnej Organizacji Technicznej. Przyjęto projekt nowego statutu, uzgodniony z Komisją NOT. Nowy statut wprowadził istotne zmiany, jak przywrócenie Zjazdu Delegatów jako najwyższej władzy stowarzyszenia, przewidywał też zwoływanie Walnego Zgromadzenia wszystkich członków stowarzyszenia, a także dopuszczał przynależność do SEP wszystkich elektryków.
Stowarzyszenie w pewnym stopniu uzależniono od NOT-u.
Wznowiono działalność Centralnej Komisji Normalizacji Elektrycznej i Centralnej Komisji Słownictwa Elektrycznego. Reaktywowano także wydawanie „Przeglądu Elektrotechnicznego”, którego redakcję objął Tadeusz Czaplicki (prezes SEP w latach 1932-1933) i „Przeglądu Telekomunikacyjnego”. Prezesem SEP wybrano Kazimierza Straszewskiego (1946-1947).
W 1948 r. XIV Walne Zgromadzenie Członków SEP obradowało w Szczecinie, głównie dyskutując nad koncepcjami krajowych sieci wszystkich napięć i rozwojem przemysłu maszyn i urządzeń elektrycznych. Prezesem wybrano Włodzimierza Szumilina (1948-1949). Z uwagi na jego posturę i bezwłosą głowę z uznaniem nazywano go Makuszyńskim elektryki.
XV Walne Zgromadzenie odbyło się w Warszawie w 1949 r. i uznane zostało za jubileuszowe ze względu na XXX-lecie SEP. Prezesem wybrano Stanisława Ignatowicza. Nowy statut obowiązujący stowarzyszenie od 1949 r. przewidywał coroczne zjazdy delegatów SEP. Pierwszy Zjazd Delegatów odbył się w 1947 r., w Warszawie, podobnie jak sześć następnych.
VIII Zjazd odbył się w Poznaniu w 1955 r., gdzie obchodzono XXXV lat SEP pod prezesurą Kazimierza Kolbińskiego (prezesa SEP w latach 1952-1959).
IX Zjazd w 1956 r. miał miejsce w Krakowie, gdzie przyjęto szereg wniosków, które dotyczyły: zmian organizacyjnych zwiększających samodzielność, zorganizowania Biura Znaku Przepisowego i powołania Izby Rzeczoznawców, zorganizowania Polskiego Komitetu Elektrotermii, przywrócenia odznaki SEP.
Na X Zjeździe w 1957 r. w Katowicach przyjęto nowy statut, który m.in. wprowadził dwuletnią kadencyjność z prawem ponownego wyboru, a połowa, tj. ośmiu członków zarządu, miała ustępować corocznie.
XI Zjazd zorganizowano w 1958 r. w Gdańsku.
XII Zjazd odbył się w 1959 r. w Warszawie w Domu Technika oraz Politechnice „Warszawskiej i był zjazdem jubileuszowym - czterdziestolecia SEP. Na zjeździe godność prezesa uzyskał Tadeusz Kahl (kadencja 1959-1961) - żołnierz AK, obrońca Elektrowni Warszawskiej. Sekretarzem Generalnym został Tadeusz Skarżyński, zasłużony działacz SEP, autor wielu monografii, członek honorowy SEP, żołnierz AK. Z okazji 40-lecia SEP wydano „Historię Stowarzyszenia Elektryków Polskich 1919-1959”. Przewodniczącym zjazdu był Jan Podoski, a komisarzem zjazdu Stanisław Potemski.
W Szczecinie w 1961 r. prezesem SEP został wybrany Tadeusz Dryzek i prezesował do 1981 r., tj. przez 20 lat. W kadencji tej, w 1969 r. odbył się jubileuszowy Zjazd 50-lecia SEP w Warszawie przy udziale około 2500 osób. Zjazdowi przewodniczył prof. Janusz Groszkowski - członek honorowy SEP.
W 1976 r. Stowarzyszenie Elektryków Polskich wydało bezprecedensową i wiekopomną w dziejach „Historię elektryki polskiej” w pięciu tomach, opracowaną pod przewodnictwem członka honorowego SEP, Kazimierza Kolbińskiego.
„Historia” obejmuje następujące tomy:
- tom l – „Nauka, piśmiennictwo i zrzeszenia”,
- tom II – „Elektroenergetyka”,
- tom III – „Elektronika i telekomunikacja”,
- tom IV – „Przemysł i instalacje elektryczne”,
- tom V – „Trakcja elektryczna”.
W 1992 r. ukazał się suplement do tomu II pt. „Elektroenergetyka”.
W opracowaniach tych brało udział kilkudziesięciu SEP-owców.
Współczesność Stowarzyszenia rozpoczęła się w 1981 roku na zjeździe wrocławskim, który zapoczątkował pełną samorządność SEP.
Dalsza historia jest znana, większych lub mniejszych, nie tylko wzlotów stowarzyszenia. Nie przedstawiam ludzi i działań tego okresu, aczkolwiek przeżyłem w nim 10 lat dających wiele wspomnień, doznając wielu satysfakcji i wielu przyjaźni, bo Stowarzyszenie Elektryków Polskich zawsze winno być „stowarzyszeniem przyjaciół”.
Wyjątkowo chcę wyróżnić jedną osobę – wnoszącą ciepło, koleżeństwo i rzetelność, której składam wyrazy szczególnego szacunku – osobę członka honorowego stowarzyszenia - wieloletniego sekretarza generalnego SEP - Janusza Raszewskiego.
Wszystkim działaczom stowarzyszenia jesteśmy winni złożyć głęboki hołd za stworzone dziedzictwo.
Stowarzyszeniu życzę wiele satysfakcji z pracy dla elektryki, z pracy dla Polski i wielu jeszcze jubileuszy. Życzenia te składam na ręce prezesa SEP.
Historię stowarzyszenia tworzą przede wszystkim ludzie, a potem ich dokonania. Tworzą działacze merytoryczni, a także szeregowi pracownicy.
Jacek Szpotański
członek honorowy SEP
Kalendarium lat 1981-2009
ku pamięci historycznej:
- Walny Zjazd Delegatów w 1981 r. we Wrocławiu - prezesem na trzyletnią kadencję został wybrany Jacek Szpotański;
- Walny Zjazd Delegatów w 1984 r. w Poznaniu - prezesem na trzyletnią kadencję został wybrany Jacek Szpotański;
- Walny Zjazd Delegatów w 1987 r. w Gdańsku - prezesem na trzyletnią kadencję został wybrany Bohdan Paszkowski;
- Walny Zjazd Delegatów w 1990 r. w Opolu - na czteroletnią kadencję wg nowego statutu prezesem został wybrany Jacek Szpotański; Na spotkaniu noworocznym przed zjazdem w Kołobrzegu zgłosił, że nie kandyduje na następną kadencję;
- Walny Zjazd Delegatów w 1994 r. w Kołobrzegu - prezesem na czteroletnią kadencję został wybrany Cyprian Brudkowski;
- Walny Zjazd Delegatów w 1998 r. w Krakowie - prezesem na czteroletnią kadencję został wybrany Stanisław Bolkowski; stowarzyszenie działa na nowym statucie – nie ma prezydium, ograniczony jest zarząd do 15 członków i jest Rada Prezesów SEP; w sumie jest inaczej;
- Walny Zjazd w 2002 r. w Zielonej Górze – prezesem na czteroletnią kadencję został ponownie wybrany Stanisław Bolkowski;
- Walny Zjazd w 2006 r. w Łodzi – prezesem na czteroletnią kadencję został wybrany Jerzy Barglik.
Opracowano na podstawie:
- „Historii elektryki polskiej”, tom I,
- „Historii Stowarzyszenia Elektryków Polskich 1919-1959”,
- materiałów programowych ze zjazdów SEP,
- sprawozdań z działalności SEP,
- „Historii SEP 1919-1999”,
- Statutu SEP,
- posiadanych materiałów i rękopisów z różnych lat działalności SEP.
| REKLAMA |
| REKLAMA |