Partnerzy:

Reklama

Prof. Tadeusiewicz: Matrix nam nie grozi

Scenariusz rodem z filmu „Matrix”, czyli przejęcie władzy nad ludźmi przez inteligentniejsze od nich maszyny, nam nie grozi – ocenia biocybernetyk, informatyk prof. Ryszard Tadeusiewicz z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.  Choć istnienie sztucznej inteligencji jest już faktem, to maszyny – aby się zbuntować – musiałyby mieć poczucie własnej tożsamości, a co za tym idzie, także interesu. Takich kompetencji na razie nie mają; ludzie im ich nie dali, bo sami wciąż nie wiemy, na czym polega zagadka naszej własnej tożsamości i gdzie dokładnie kryje się nasze ja – wywodzi naukowiec.

Zagadnienia sztucznej inteligencji były jednym z tematów niedawnego spotkania w Śląskiej Kawiarni Naukowej w Katowicach. Jak mówił prof. Ryszard Tadeusiewicz, badania w zakresie sztucznej inteligencji to pościg za uciekającym horyzontem, czymś, co się bezustannie oddala.

„Ilekroć nam, informatykom, udaje się zdobyć kolejny bastion, zająć kolejny poziom doskonałości funkcjonowania maszyn, gdzie – zanim go osiągnęliśmy, wszyscy byli zgodni, że to jest istota intelektualnej działalności człowieka – to kiedy to następuje, ludzie mówią: nie, to nie jest jeszcze inteligencja” – opowiadał.

Jego zdaniem, przełomem potwierdzającym istnienie sztucznej inteligencji może być jednak już rozegrany w 1997 r. mecz szachowy między arcymistrzem Garri Kasparowem a systemem komputerowym Deep Blue, wygrany przez komputer.

„Kasparow był arcymistrzem, tzn. że nie było wtedy na Ziemi człowieka, który potrafiłby wygrać z Kasparowem. Nie było takiego człowieka, wobec tego nie było programisty, który mógłby nauczyć komputer, jak wygrać z Kasparowem, a komputer wygrał. To oznacza, że coś takiego jak sztuczna inteligencja istnieje, nie tylko jako replika inteligencji człowieka, naśladownictwo, kuglarska sztuczka. To komputer musi sam produkować inteligentne rozwiązania, nie może ich tylko odtwarzać, ponieważ liczba możliwych sytuacji na szachownicy jest tak astronomicznie wielka, że nie da się tego zrobić na zasadzie zaprogramowania ścieżki, która zapewni zawsze komputerowi zwycięstwo” – tłumaczył naukowiec.

Były rektor AGH nie odczuwa niepokoju związanego z tym, że człowiek może zbudować maszynę mądrzejszą od siebie. „Przecież zbudowaliśmy maszyny, które są silniejsze od nas. Dźwig, który pracuje na budowie, potrafi unieść ciężar wielokrotnie większy niż mistrz olimpijski podnoszący sztangę i jakoś nie mamy z tego powodu kompleksów” – argumentował.

Jak zaznaczył, po to, żeby się zbuntować i być niebezpiecznym, trzeba mieć w tym jakiś interes. „W świecie maszyn istnieje i funkcjonuje pragmatyzm. Maszyny robią różne rzeczy, ponieważ zostały do tego stworzone, ludzie im to nakazują. Jest maszyna i człowiek, który ma interes, aby jej użyć. Interes jest na zewnątrz tego narzędzia” – zaznaczył prof. Tadeusiewicz.

Jak przekonywał, ani koparka do spulchniania ziemi w ogrodzie, ani superkomputer nie będą działać z własnej inicjatywy, bo nie mają w tym interesu. To wynika zaś z faktu, że maszyny nie mają poczucia jaźni, swojej odrębności.

„Chociaż bardzo łatwo zaprogramować komputer, by wyświetlił na ekranie czy nawet za pomocą syntezatora powiedział+ ja+, on nie będzie wiedział, co to znaczy. Nauka nie znalazła dotąd odpowiedzi na pytanie, gdzie to +ja+ się rodzi w naszym mózgu. Byłbym zuchwały, gdybym twierdził, że nigdy się nie dowiemy, na czym polega zagadka naszej tożsamości i świadomości naszej tożsamości, ale naprawdę nieprędko to zobaczymy” – przewiduje prof. Tadeusiewicz.

PAP – Nauka w Polsce, Anna Gumułka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY
fot. Lucjusz Cykarski
Za nami ENERGETAB 2026

Może Ci się spodobać także...

AI Emerson NI Nigel
Farnell wprowadza NI Nigel AI od Emerson: sztuczna inteligencja zautomatyzuje testy w LabVIEW i TestStand

Farnell rozszerza dostęp do technologii NI Nigel™ AI firmy Emerson, aby pomócinżynierom testującym przyspieszyć prace rozwojowe dzięki specjalnie zaprojektowanej sztucznej...

capgemini ai
Pułapka wiarygodnych halucynacji – suwerenność technologiczna nowym wyznacznikiem dojrzałości przedsiębiorstw [RAPORT]

W erze, gdy algorytmy sztucznej inteligencji potrafią formułować błędne wnioski w sposób niezwykle przekonujący i elegancki, tradycyjne mechanizmy kontroli jakości...

Miedziana kostka udekorowana nanoklastrami złota, zsyntezowanymi pod wpływem wiązki elektronów w środowisku zasadowym. Obraz otrzymany za pomocą mapowania spektroskopią rentgenowską z dyspersją energii (EDS). Kolory sztuczne, wskazują rozmieszczenie miedzi (czerwony) i złota (żółty). (Źródło: IFJ PAN)
Fotony tworzą złote pudełka, elektrony prowadzą ku pokryciom

Piękno i tajemnica – trudno o bardziej pociągające połączenie, a właśnie z takim mamy do czynienia, gdy patrzymy na zjawiska...