Partnerzy:

Reklama

Warszawa kandydatem na siedzibę Zielonego Funduszu Klimatycznego ONZ

Program LightSavers zainicjowano podczas Światowego Szczytu Klimatycznego ONZ w Kopenhadze (COP15)

Stolica Polski walczy o siedzibę instytucji, która do 2020 roku będzie dysponowała budżetem 100 mld dolarów. Zielony Fundusz Klimatyczny ONZ ma wspierać inwestycje ekologiczne i walkę ze zmianami klimatycznymi, szczególnie w krajach rozwijających się. – Warszawa jest miastem bezpiecznym i zielonym, znakomitym miejscem na siedzibę takiej instytucji – przekonuje minister środowiska Marcin Korolec.

Jak podkreśla Marcin Korolec, Warszawa ma szereg atutów, żeby stać się siedzibą Zielonego Funduszu Klimatycznego ONZ (Green Climate Fund – GCF).

– Wydaje mi się, że Warszawa jest świetnie położona, jest w tej samej strefie czasowej, co sekretariat Konwencji [Klimatycznej OZN], który ma siedzibę w Bonn. Jest miastem bezpiecznym, zielonym, wygodnym dla życia, dla przyszłych urzędników tego Funduszu. Mb yślę, że to jest naprawdę dobra kandydatura i trzymam za nią kciuki – zapewnia szef resortu środowiska.

W ubiegły piątek zespół promujący warszawską kandydaturę (przedstawiciele urzędu miasta, resortów środowiska, finansów i spraw zagranicznych) przedstawiał jej zalety przedstawicielom ambasad. Na siedzibę Zielonego Funduszu Klimatycznego zaproponowano pomieszczenia w Pałacu Kultury i Nauki.

Pomysł utworzenia Funduszu powstał dwa lata temu na konferencji klimatycznej Organizacji Narodów Zjednoczonych w Cancun w Meksyku (COP16). Na następnej konferencji w Durbanie zostały określone ramy instytucjonalne i struktury GCF. Zielony Fundusz do 2020 roku ma dysponować budżetem przekraczającym 100 mld dol. Mają one pochodzić z krajów wysokorozwiniętych (m.in. Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Chiny), jak i z sektora prywatnego.

Minister środowiska podkreśla, że umieszczenie tej instytucji w stolicy Polski ma nie tylko wymiar prestiżowy, ale i finansowy. Zielony Fundusz powiązany jest ściśle z Organizacją Narodów Zjednoczonych i oprócz tego, że dysponować będzie ogromnym budżetem, to ma być również – według pomysłodawców – forum wymiany tzw. „zielonych technologii”. Poza tym zwiększy znaczenie Warszawy na arenie międzynarodowej.

– Im więcej ludzi będzie rozumieć nasze warunki funkcjonowania, nasz kontekst gospodarczy, społeczny, tym lepiej będziemy funkcjonowali w globalnym świecie – wyjaśnia Marcin Korolec.

Warszawa będzie musiała stoczyć walkę o GCF z niemieckim Bonn. Do konkursu zgłoszono również kandydatury czterech innych miast: Mexico City (Meksyk), Windhoek (Namibia), New Sangdo City (Republika Korei) i Genewa (Szwajcaria). 

– Wydaje mi się, że Polska jako symboliczny pomost pomiędzy światem rozwiniętym a rozwijającym się, jako państwo, które w ciągu ostatnich 20 lat przeszło drogę z bycia państwem rozwijającym się, weszło do UE, jest członkiem OECD, ale jednocześnie pozostaje państwem przemysłowym, ma tyle charakterystyk własnych, że naprawdę mamy bardzo poważne szanse – uważa minister środowiska.

Decyzja o tym, w którym z miast będzie siedziba GCF zapadanie na konferencji klimatycznej w Katarze na przełomie listopada i grudnia tego roku.

newseria.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

Transformator sprzed dekad staje się laboratorium nowoczesnej energetyki
Transformator sprzed dekad staje się laboratorium nowoczesnej energetyki

Stoen Operator rozpoczyna kolejny etap międzynarodowego projektu Retro Trafo. Badania mają dać odpowiedź, jak wymiana tradycyjnego oleju mineralnego na naturalny...

LUG
Grupa LUG dostarczy 1801 stylizowanych opraw dla Warszawy

Grupa LUG S.A., jeden z liderów branży profesjonalnych rozwiązań oświetleniowych w Europie, zrealizuje kluczowy projekt dla stolicy Polski. Spółka LUG...

Stoen Operator
Energia dla cyfrowej Warszawy

Rozwój sztucznej inteligencji zwiększa znaczenie centrów danych, które odpowiadają za przetwarzanie i przechowywanie ogromnych ilości informacji. Wraz z ich rosnącą...