Partnerzy:

Reklama

Kupując mieszkania nie wiadomo, ile zapłacimy za ogrzewanie

W unijnym programie badawczym E3 SoHo wezmą udział mieszkańcy bloku przy ul. Szancera 5 na warszawskim Ursusie.

System certyfikatów energetycznych jest źle skonstruowany

Koszty ogrzewania zajmują najwyższą pozycję w domowych rachunkach, a można je ograniczyć decydując się na kupno lub wynajęcie energooszczędnej nieruchomości. Od pięciu lat obowiązuje w Polsce system, który miał ułatwić wybór takich domów. Eksperci podkreślają, że został źle skonstruowany i nie jest wiarygodny.

 – Koszt ogrzewania, zwłaszcza w przypadku domu jednorodzinnego, może sięgnąć nawet 70% wszystkich kosztów eksploatacji. To jest pozycja, na którą powinniśmy zwrócić największą uwagę – mówi Piotr Pawlak z firmy Rockwool.

Jednak mimo istnienia w Polsce systemu tzw. świadectw energetycznych, nabywcy czy wynajmujący mieszkania mają trudności ze sprawdzeniem kosztów ogrzewania. Zdaniem Pawlaka, system powinien być tak zaprojektowany, by ta kluczowa informacja, czyli szacowane koszty ogrzewania, była wprost podawana na świadectwie energetycznym i udostępnian potencjalnemu nabywcy.

 – Polski system świadectw energetycznych został skonstruowany w taki sposób, że nie ułatwia kupującemu podjęcia decyzji. Taki dokument zawiera pewne parametry, na podstawie których można oszacować koszty ogrzewania. Jednak są one ukryte dosyć głęboko w samym formularzu świadectwa. Poza tym nie możemy być w 100% przekonani, że znajdziemy w nim wiarygodną informację – uważa Piotr Pawlak. 

Wynika to z braku jednolitej i wiarygodnej metodologii oraz kontroli tego systemu.

 – Proces przygotowywania świadectwa energetycznego opiera się na wielu założeniach, które mogą być dosyć uznaniowo przyjmowane przez firmy sporządzające świadectwa. Dlatego mogą powstać certyfikaty dla tego samego budynku, które od strony formalnej będą sporządzone poprawnie, natomiast różnice mogą sięgać kilkunastu procent. A to przekłada się również na koszty – zwraca uwagę Piotr Pawlak.

Zgodnie z unijnymi regulacjami niemal każdy budynek czy lokal powinien posiadać świadectwo charakterystyki energetycznej (pot. certyfikat energetyczny), czyli certyfikat wskazujący, ile zużywa energii. Chodzi głównie o wysokość rachunków za zużytą energię na potrzeby centralnego ogrzewania, przygotowania ciepłej wody użytkowej, klimatyzacji i wentylacji pomieszczeń i oświetlenia. Dzięki temu mieszkańcy UE mają mieć większą świadomość i możliwość wyboru energooszczędnych budynków.

newseria.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

Tech Sterowniki panel kontrolny sinum Tech CP-04m
2025 rokiem stabilizacji i ostrożnego optymizmu w branży instalacyjno-grzewczej

Po kilku latach dynamicznych zmian i dużej niepewności rok 2025 przyniósł branży instalacyjno-grzewczej pierwsze oznaki stabilizacji. Choć wyniki sprzedaży w...

Wizualizacja projektu z dofinansowaniem NCBiR
Narodowe Centrum Badań i Rozwoju dofinansuje rozbudowę Centrum Badawczo-Rozwojowego Holcim Polska na Kujawach

Holcim Polska z dofinansowaniem na rozwój innowacyjnych technologii budowlanych Holcim Polska otrzymał z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) dofinansowanie...

Energooszczędny dom
Nadużycia w programie Czyste Powietrze. Podejrzane umowy na ponad pół miliarda złotych

Dotyczy to 6 tys. wniosków o dotacje z programu Czyste Powietrze z całej Polski Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki...