W wydanej decyzji Prezes UOKiK stwierdził, że przedsiębiorcy ubiegający się o zamówienia na budowę lub przebudowę elementów infrastruktury sieci elektroenergetycznej, w tym punktów łącznikowych i rozłącznikowych, uzgadniali warunki składanych ofert lub sposób swojego zachowania. Wpłynęli na wynik 11 przetargów, które organizowała PGE Dystrybucja. O wyborze wykonawcy zdecydować miała najlepsza oferta złożona w aukcji elektronicznej, tymczasem to uczestnicy przetargu ustalali między sobą, kto ma wygrać.
– Przedsiębiorcy mieli świadomość, że postępują niezgodnie z prawem. Bardzo często kontaktowali się ze sobą telefonicznie, aby rozdzielać między siebie kolejne przetargi. Każdy z nich najpóźniej w dniu aukcji elektronicznych wiedział, kto „wygra”. Zmowy przetargowe są bardzo szkodliwe dla gospodarki. Przedsiębiorcy powinni działać samodzielnie i uczciwie konkurować o zamówienia publiczne – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Masz nie przeszkadzać, czyli nie obniżaj ceny
Uzgodnienia w ramach pierwszego ze stwierdzonych porozumień dotyczyły przetargu na przebudowę infrastruktury sieci elektroenergetycznej SN-15 kV Garwolin–Żelechów. Porozumienie zawarły spółki: EnergoTech z Lublina, Przedsiębiorstwo Techniczno-Usługowe Elektra z Lublina, Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Kurpiewski z Łomży.
Przedsiębiorcy zdecydowali, że zamówienie przypadnie PHU Kurpiewski, a konsorcjum PTU Elektra i EnergoTech ma „nie przeszkadzać”, czyli nie obniżać ceny. W zamian, jak wynikało z rozmowy, „oddany będzie chleb”, a ten pierwszy „nie będzie przeszkadzać w drugim przypadku”. Jeden z uczestników zmowy wyraził z kolei oczekiwanie, że „następnym razem jak zadzwonię, to wy ustąpicie”.
Jutro nie idziemy na lody
Kolejne przetargi dotyczyły budowy punktów łącznikowych sterowanych radiowo. Porozumienie zawarły spółki EnergoTech z Lublina, ZPUE z Włoszczowy, PTU Elektra z Lublina, Ekto z Zaścianek, Elmo z Żelkowa-Kolonii i Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Farad z Józefowa.
Uczestnicy porozumienia wiele razy rozmawiali ze sobą telefonicznie, aby ustalić, kto ma wygrać poszczególne aukcje. Przykładowo, jeden z przedsiębiorców poprosił swojego konkurenta, aby ten „jutro nie szedł na lody”, co oznaczało między nimi, że ma nie dokonywać tzw. postąpień. Ponadto oznajmił, że „odnośnie tego jutrzejszego tematu (…) pomysł był taki, żebyśmy to my to tam wiesz realizowali”. W toku tej oraz innych rozmów ustalono, że pozostali uczestnicy zmowy będą co najwyżej pozornie konkurować ceną, tak aby nie zagrozić pierwszej pozycji ZPUE.
W innym analizowanym przypadku uczestnicy porozumienia sugerowali, aby podwyższyć ceny „po piątce” w stosunku do ofert z poprzedniego przetargu, które ich zdaniem były zbyt niskie wobec budżetu zamawiającego. Byli też zadowoleni, że oferty składają firmy reprezentujące „stary układ”. Przedsiębiorcy umawiali się też, że w zamian za przydzielenie zamówienia, rezygnują z ubiegania się o kolejne.
Kary finansowe
Na uczestników porozumienia Prezes UOKiK nałożył kary – łącznie ponad 13,5 mln zł. W tym:
- za zmowę w przetargu na przebudowę infrastruktury sieci elektroenergetycznej SN 15 kV Garwolin–Żelechów suma kar wyniosła 3 419 938,78 zł. Sankcje na uczestników porozumienia: EnergoTech 590 656,16 zł, Przedsiębiorstwo Techniczno-Usługowe Elektra 747 467,75 zł, Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Kurpiewski 2 081 814,87 zł;
- za zmowę w przetargach na budowę punktów łącznikowych sterowanych radiowo suma kar wyniosła 10 176 777,57 zł. Sankcje na uczestników porozumienia: ZPUE 7 642 588,80 zł, EnergoTech 463 074,43 zł, Przedsiębiorstwo Techniczno-Usługowe Elektra 460 440,13 zł, Ekto 302 358,71 zł, Elmo 605 265,70 zł, Przedsiębiorstwo Wielobranżowe Farad 703 049,80 zł.
Decyzja nie jest prawomocna, przedsiębiorcy mają możliwość odwołania się do sądu.
Źródło: UOKiK