Partnerzy:

Reklama

Gospodarka potrzebuje centrów badawczo-rozwojowych

Status centrum badawczo-rozwojowego powinien sprzyjać podnoszeniu konkurencyjności firmy. 20 centrów, które obecnie działają w Polsce, to kropla w morzu potrzeb. Rozwój tego instrumentu wsparcia byłby sposobem na to, żeby szybciej, łatwiej i prościej przenosić wiedzę do przemysłu i wdrażać ją – ocenił Daniel Kwieciński, prezes zarządu centrum badawczo-rozwojowego Kopex Technology sp. z o.o. , podczas panelu zorganizowanego przez Polską Izbę Gospodarczą Zaawansowanych Technologii.

Zdaniem przedsiębiorcy, dość trudne jest przeniesienie wiedzy z nauki do przemysłu. Nie tylko szkolenia, ale i reklamy publiczne powinny prezentować korzyści płynące z takiej współpracy, bo obecnie jest to raczej – jak to określił – "wiedza trochę tajemna".
"Brak jest zrozumienia pomiędzy oboma światami, czyli tym światem, który ma tworzyć nowe innowacyjne rozwiązania, ma tworzyć nowe wartości, i tymi, którzy mają być ich odbiorcami" – uznał Kwieciński.

Według niego, wiele centrów badawczo-rozwojowych ma problem ze sprzedażą wyników swoich prac. Do tej pory nie funkcjonowały w Polsce takie instrumenty wspierania transferu technologii, jak kredyt podatkowy, który pozwala obciążenia przenieść w czasie. Byłaby to zachęta zarówno dla centrum badawczo-rozwojowego, jak i firmy przemysłowej, która ma być zainteresowana osiągnięciami tegoż centrum.

"Zadaniem mojego centrum jest przygotowanie kadr kształconych przez naukę polską do potrzeb przemysłu. Tutaj też widzę spory problem. Te kadry są, moim zdaniem, kształcone na dość dobrym poziomie, natomiast przydałoby się pewne uszczegółowienie i mam nadzieję, że przynajmniej w zakresie mojej organizacji, uda się to przeprowadzić" – powiedział prezes.

Kierowane przez niego centrum rozwija bazę laboratoryjną, poszukuje nowych technologii i materiałów. Zajmuje się obniżeniem szkodliwej emisji, energochłonności, badaniami własnymi z zakresu ekologii i ekologicznych źródeł energii, a w końcu – uczestniczy w procesie wdrażania opracowanych rozwiązań.

"W tej chwili niemożliwe jest praktycznie wdrożenie ich w warunkach polskich i europejskich, ponieważ grupa zajmuje się głównie maszynami górniczymi, więc poszukaliśmy na Dalekim Wschodzie. To jest rynek wymagający, który stawia przed nami nowe wyzwania" – wyjaśnił Kwieciński.

W związku z doświadczeniami na Dalekim Wschodzie prezes zachęcał do głębokich przemyśleń na temat ochrony patentowej. Jego zdaniem, technologie warto trzymać w tajemnicy firmy (know-how), ponieważ biuletyn patentowy zdradza informacje, a uzyskanie ochrony jest zbyt późne. Zanim firma dojdzie swoich praw i uzyska odszkodowania, może zostać wyparta z rynku.

***

Panel dyskusyjny "Działalność badawczo-rozwojowa przedsiębiorstw zaawansowanych technologii oraz jej uwarunkowania w obowiązującym systemie prawnym i finansowym" zorganizowała Polska Izba Gospodarcza Zaawansowanych Technologii. KOL

PAP – Nauka w Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

LLMs4EU
Polski model AI wspiera pracę z europejskimi językami na potrzeby zastosowania w administracji, energetyce czy telekomunikacji

Modele sztucznej inteligencji są nadal znacznie lepiej dostosowane do języka angielskiego niż do wielu języków europejskich. EuroDense, czyli model opracowany przez OPI-PIB,...

TEEMA (Taiwan Electrical and Electronic Manufacturers' Association)
Pod Wrocławiem powstanie park technologiczny z udziałem tajwańskiego giganta Foxconn

Dolny Śląsk może wkrótce stać się jednym z najważniejszych ośrodków nowych technologii w Europie. Podczas odbywającego się w Warszawie wydarzenia...

W laboratorium Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT PW wykonywane są procesy chemiczne niezbędne do produkcji półprzewodników.
Polski rząd ogłasza nową strategię dla sektora półprzewodników
Sektor półprzewodników generuje obecnie mniej niż 1 proc. polskiego PKB, ale ma rosnąć wraz z napływem kolejnych inwestycji...