Partnerzy:

Reklama

Polski przemysł może zarobić na „zielonej rewolucji” w energetyce

Greenpeace: 350 tys. nowych miejsc pracy dzięki OZE do 2020 r. w Polsce

Prezes IBS: Polska może być motorem innowacyjności „zielonych technologii”

Prezes IBS: Polska może być liderem innowacyjności „zielonych technologii”. 

Dzięki rozwiniętemu przemysłowi Polska ma szczególne atuty, by zarobić na „zielonych technologiach”. Już ma na koncie sukcesy w wykorzystywaniu energii ze słońca i w produkowaniu statków do stawiania elektrowni wiatrowych na morzu. Odnawialne źródła energii są też bezpieczniejsze, a przez to tańsze niż atom. Dlatego to na ten sektor rząd powinien przeznaczać pieniądze – przekonuje dr Maciej Bukowski, prezes Instytut Badań Strukturalnych.

Jego zdaniem Polska może być liderem innowacyjności w zakresie technologii związanych z odnawialnymi źródłami energii (OZE).

– Mamy przykład sprzed kilku dni, gdzie jedna z naszych stoczni wyprodukowała duży specjalistyczny statek do stawiania na morzu różnego typu instalacji, w szczególności siłowni wiatrowych. Jesteśmy też całkiem nieźli w technologiach słonecznych – mówi dr Maciej Bukowski.

W rozwoju tych gałęzi przemysłu może pomóc najnowsza wersja projektu ustawy o OZE. Niemal najwyższy poziom wsparcia ma przysługiwać fotowoltaice, która w przypadku systemów o mocy powyżej 100 kW, ma otrzymać 2,85 zielonego certyfikatu w 2013 roku (do 2017 roku zostanie zmniejszone do 2,40 zielonego certyfikatu). Z kolei energia z wiatru na morzu dostanie wsparcie w wysokości 1,80 zielonego certyfikatu do 2017 roku.

– Nasz przemysł świetnie się w odnajduje w tego typu technologiach. Polska jest krajem całkiem mocno uprzemysłowionym na tle Europy. Mamy aż 27% PKB wytwarzanych w tym sektorze, średnia w Europie to jest powiedzmy 20%. Mamy pełne atuty do tego, żeby skorzystać z rewolucji w odnawialnych źródłach energii – uważa prezes IBS. 

Aby polscy przedsiębiorcy mogli w tej rewolucji brać udział, rząd musi prowadzić odpowiednią politykę zachęcającą do tego typu inwestycji oraz przekazywać fundusze na innowacje, w tym na eko–innowacje.

Jednak ekolodzy zwracają uwagę, że pieniądze inwestowane są w drogą technologię jądrową, na czym traci branża związana z OZE.

– Jest ona bardziej efektywna, możemy bardzo dużo wyprodukować energii z atomu, jednocześnie nie emitując dwutlenku węgla. Jednak energetyka jądrowa musi mieć mnóstwo, coraz bardziej skomplikowanych zabezpieczeń. Budujemy siłownie, które są coraz droższe, a przynajmniej ich koszt nie spada i nie spodziewamy się tutaj znaczących zmian – przyznaje dr Maciej Bukowski.

Odwrotnie jest w przypadku technologii związanych z odnawialnymi źródłami energii.

– Nie wymagają takiej masy zabezpieczenia jak atom, bo są po prostu bezpiecznie. Z drugiej strony ponieważ „zielone technologie” rozwijają się, produkujemy coraz więcej, koszty jednostkowe spadają. Podobnie jak np. w przemyśle elektronicznym – dzisiaj komputery są duże lepsze niż kiedyś, a jednocześnie tańsze – komentuje ekspert.

newseria.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

trinasolar-dostarczy-zintegrowane
Trinasolar dostarczy zintegrowane rozwiązanie obejmujące moduły fotowoltaiczne i systemy montażowe dla projektów Energix w Polsce i na Litwie

Trinasolar i Energix nawiązały współprace przy realizacji czterech projektów fotowoltaicznych w Polsce i na Litwie o łącznej mocy 580 MW....

SolarEdge Nexis już w Polsce
SolarEdge Nexis już w Polsce. Nowa generacja systemu PV z magazynem energii trafia do instalatorów

SolarEdge Technologies, światowy lider w dziedzinie inteligentnych technologii energetycznych, rozpoczął sprzedaż w Polsce systemu SolarEdge Nexis – nowej generacji rozwiązania...

enea operator wzmacnia aglomeracje poznanska
Enea Operator wzmacnia aglomerację poznańską. Inwestycje za niemal 80 mln zł

Budowa Głównego Punktu Zasilającego (GPZ) Szczepankowo oraz rozbudowa linii napowietrznej wysokiego napięcia na odcinku Kromolice – Nagradowice – Kromolice –...