Co najmniej sześciu godzin normalnego funkcjonowania domu lub mieszkania podczas awarii oczekuje 53,4 proc. badanych, a 51,7 proc. deklaruje preferencję polskiej produkcji lub komponentów. Tak wynika z badania SW Research dla Optimal Energy oraz Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii. Odpowiedzi pokazują, jakie warunki odbiorcy stawiają domowym magazynom energii.
Rezerwa energii na wiele godzin
Co najmniej sześciu godzin normalnego funkcjonowania domu lub mieszkania podczas awarii oczekuje 53,4 proc. badanych. W tej grupie mieszczą się osoby wskazujące co najmniej trzynaście godzin, stanowiące 34,0 proc. całej próby.
– Klient myśli o tym, jak dom będzie działał podczas awarii. Dobór magazynu warto więc zaczynać od urządzeń, które mają pracować, oraz ich zapotrzebowania na energię. Dopiero na tej podstawie można określić potrzebną pojemność, moc i zakres zasilania rezerwowego. Ten sam magazyn zapewni różny czas działania w dwóch różnych domach – wyjaśnia Łukasz Czekała, prezes Optimal Energy.

Forma zakupu ma znaczenie
Zakup za gotówkę jest najczęściej wskazywaną pojedynczą opcją: wybiera go 24,2 proc. badanych. Łącznie 40,6 proc. za najatrakcyjniejszy uznaje jednak abonament miesięczny zamiast rachunku za prąd, ekokredyt lub leasing konsumencki.
– Przy rozmowie o zakupie trzeba pokazać cenę całego systemu, miesięczne płatności i całkowity koszt finansowania. Samo niskie obciążenie miesięczne nie opisuje jeszcze atrakcyjności oferty. Równie jasno należy wyjaśnić pochodzenie urządzenia i komponentów, warunki gwarancji oraz to, kto będzie odpowiadał za serwis – podkreśla Łukasz Czekała, prezes Optimal Energy.
Wsparcie sieci za korzyść dla odbiorcy
Na pytanie o automatyczne wykorzystanie części pojemności magazynu przez operatora sieci za wynagrodzenie lub niższy rachunek 50,7 proc. odpowiada „zdecydowanie tak” albo „raczej tak”. Kolejne 20,0 proc. zgadza się wyłącznie z gwarancją rezerwy energii dla domu. Łącznie współpracę dopuszcza 70,8 proc., w tym warunkowo.
– Magazyn energii może służyć właścicielowi i jednocześnie pomagać sieci. Warunki takiej współpracy muszą być czytelne: odbiorca powinien wiedzieć, za co otrzyma wynagrodzenie i jaka rezerwa energii pozostanie dla domu. Od tych zasad będzie zależało, czy deklarowana otwartość przełoży się na zainteresowanie konkretną ofertą – komentuje Maciej Borowiak, prezes Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej i Magazynowania Energii (SBFiME).

Polskie pochodzenie jest argumentem
Znaczenie ma także pochodzenie sprzętu. 51,7 proc. deklaruje preferencję polskiej produkcji lub większego udziału polskich komponentów. 26,6 proc. całej próby wybiera dopłatę do 20 proc. za urządzenie wyprodukowane w Polsce.
O badaniu i raporcie
Badanie zrealizowaliśmy w dniach 21-23.09.2026, metodą wywiadów on line (CAWI) w panelu internetowym SWPanel na próbie 865 ankiet z reprezentatywną próbą dorosłych Polaków (reprezentatywną ze względu na płeć, wiek i klasę wielkości miejscowości). Kwestionariusz wywiadu składał się z 9 pytań badawczych i został opracowany przy konsultacji z OptimalEnergy.p oraz SBFiMEl. Za losowy dobór respondentów odpowiadał nasz internetowy panel badawczy. Wybór tej metody badawczej dał nam możliwość dotarcia do bardzo zróżnicowanej grupy respondentów, co pozytywnie przełożyło się na jakość otrzymanych wyników.
Prezentacja raportu Optimal Energy i SBFiME: 22 października 2026 r., Wielka Integracja Branży Fotowoltaicznej w Mszczonowie.
Raporty i badania: https://optimalenergy.pl/raport-o-rynku-energii-w-polsce/
Zasady dofinansowania: https://przydomowemagazyny.gov.pl/o-programie/
Kontakt dla mediów: Łukasz Czekała, prezes Optimal Energy
+48 728 358 937, lukasz.czekala@optimalenergy.pl