Partnerzy:

Reklama

Wysokie rachunki za energię zmieniają podejście do modernizacji budynków. Rośnie rola automatyki

Smart Home mogą zredukować zużycie energii w domu nawet o 30%

Właściciele nieruchomości z powodu wysokich kosztów energii elektrycznej coraz częściej decydują się na inwestycje w efektywność energetyczną budynków. Choć do tej pory mówiło się o niej głównie w kontekście ograniczania wpływu na środowisko, teraz staje się ona decyzją uzasadnioną także ekonomicznie. Taka modernizacja nie jest już tylko związana z ociepleniem budynku i wymianą źródła ciepła, ale także z instalacją systemów inteligentnego zarządzania temperaturą, światłem czy zużyciem energii. 
 
– W dyskusji o cenach energii zbyt często skupiamy się na tym, ile energia kosztuje, a za rzadko na tym, ile realnie jej zużywamy. Tymczasem budynki odpowiadają za ok. 40 proc. zużycia energii w Unii Europejskiej, dlatego są jednym z najważniejszych obszarów potencjalnych oszczędności. Jeśli chcemy obniżać rachunki, efektywność energetyczna budynków musi być traktowana nie jako dodatkowy koszt, ale jako długofalowa inwestycja – podkreśla Małgorzata Jasińska, dyrektor zarządzająca Somfy na Europę Wschodnią. 
 
Po wygaśnięciu części mechanizmów osłonowych w połowie 2025 roku wzrosły rachunki za ogrzewanie i prąd. Urząd Regulacji Energetyki podał, że średnia cena energii elektrycznej dla gospodarstw domowych wyniosła w 2025 roku 0,92 zł za kWh, czyli o ponad 11 proc. więcej niż rok wcześniej. Po zakończeniu tarczy dla ciepła systemowego część spółdzielni i dostawców informowała też o podwyżkach rachunków za ogrzewanie, które lokalnie sięgały nawet kilkudziesięciu procent.
 
W warunkach utrzymującej się niestabilności cen energii i napięć geopolitycznych coraz większego znaczenia nabiera nie tylko uniezależnianie się od importu surowców kopalnych i rozwój nowych źródeł energii, lecz także ograniczanie samego jej zużycia.
 
– Jeszcze kilka lat temu efektywność energetyczna kojarzyła się głównie z regulacjami klimatycznymi i ochroną środowiska. Dziś coraz częściej staje się kwestią ekonomii i bezpieczeństwa energetycznego – mówi Małgorzata Jasińska.
 
Dyrektywa EPBD zakłada, że od 2028 roku nowe budynki publiczne i niemieszkalne muszą spełniać standardy zeroemisyjne. W przypadku budynków mieszkalnych obowiązek taki zacznie obowiązywać dwa lata później. Do 2050 roku cały zasób budowlany w Unii Europejskiej ma osiągnąć neutralność klimatyczną.
 
Z raportu „Najtańsza kWh to ta, której nie zużyjemy” ASM Research Solutions Strategy przygotowanego dla Somfy wynika, że największy potencjał oszczędności energii – ponad 140 TWh rocznie – kryje się w budynkach jednorodzinnych. Kluczowe znaczenie ma holistyczne podejście do „powłoki” budynku, łączące izolację, stolarkę i automatykę osłon zewnętrznych.
 
– Budynek nie funkcjonuje w stałych warunkach – w ciągu dnia zmieniają się temperatura, nasłonecznienie, sposób użytkowania przestrzeni i potrzeby użytkowników. Dlatego modernizacja nie powinna się opierać wyłącznie na rozwiązaniach statycznych, takich jak izolacja czy wymiana źródła ciepła. Ważną rolę odgrywają także inteligentne systemy, które reagują na bieżące warunki, pomagając ograniczać przegrzewanie, lepiej zarządzać temperaturą i optymalizować zużycie energii bez obniżania komfortu – tłumaczy ekspertka Somfy, firmy, która produkuje napędy i czujniki do automatycznych systemów smart home. 
 
Z badania niezależnego instytutu Carbone 4 wykonanego na zlecenie Somfy wynika, że automatyczne osłony zewnętrzne mogą obniżać temperaturę wewnątrz budynku o 4–7 st. C i zmniejszać potrzebę korzystania z klimatyzacji o 70 proc. Zimą z kolei mogą ograniczać straty energii i koszty ogrzewania o 10–30 proc.
 
Chociaż właściciele domów i mieszkań montują automatyczne rolety zewnętrzne głównie ze względów bezpieczeństwa, zdają sobie sprawę z wpływu automatyki budynkowej na zużycie energii. 
 
– W Polsce rośnie świadomość znaczenia automatyki budynkowej dla efektywności energetycznej, ale nie przekłada się to jeszcze na skalę wdrożeń. We Francji rolety zewnętrzne są obecne w ok. 75 proc. nowych budynków, w Czechach w ok. 38 proc., podczas gdy w Polsce to jedynie ok. 10 proc. inwestycji. To pokazuje, że osłony zewnętrzne wciąż zbyt rzadko są traktowane jako sposób na ograniczanie zużycia energii, ale też wskazuje na duży potencjał rozwoju tego obszaru w najbliższych latach – ocenia Małgorzata Jasińska.  
 
Źródło: Newseria

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

SolarEdge
SolarEdge przedstawia oparte na sztucznej inteligencji rozwiązanie, które automatyzuje decyzje dotyczące zużycia energii w domu i obniża koszty energii elektrycznej

SolarEdge Technologies przedstawia Sera – przełomowego asystenta energetycznego opartego na sztucznej inteligencji, zaprojektowanego w celu automatyzacji i optymalizacji decyzji dotyczących...

Energetyka
Monitoring zużycia energii wciąż rzadkością w polskich firmach. Przez to tracą narzędzie do przewidywania awarii

Brak systemów monitoringu i niewystarczająca analiza danych sprawiają, że wiele firm nie ma informacji na temat zużycia energii i jej...

Marek Olszewski, CEE Digital Building Category Manager, Schneider Electric
Jak inteligentna automatyka budynkowa pomaga napędzać falę renowacji w Polsce
Schneider Electric: Polska musi w ciągu najbliższych lat co najmniej podwoić tempo modernizacji budynków...