Partnerzy:

Reklama

Padł rekord zapotrzebowania na prąd

Sieć elektroenergetyczna

Tak wysokiego chwilowego zużycia energii elektrycznej, jak dzisiaj, nie było w Polsce nigdy wcześniej. Zapotrzebowania odbiorców na moc osiągnęło niemal 26,5 GW

Tak wysokiego chwilowego zużycia energii elektrycznej, jak dzisiaj, nie było w Polsce nigdy wcześniej. Zapotrzebowania odbiorców na moc osiągnęło niemal 26,5 GW. Operator polskiego systemu pierwszy raz w historii skorzystał z nowego mechanizmu współpracy z Niemcami. Pomogło też uruchomienie nowego bloku węglowego w Elektrowni Opole.

O godzinie 13:15 zapotrzebowanie Polski na moc elektryczną osiągnęło 26479 MW i było najwyższe w historii kraju.

Rekordowo wysokie zapotrzebowanie na moc to zbieg dwóch czynników Do wysokiego zużycia energii w przemyśle, związanego z dobrą koniunkturą gospodarczą, doszły mrozy niesione przez wyż atmosferyczny znad Syberii – od minus 4 st. C na Wybrzeżu do minus 8 st. C w Zakopanem.

Wczoraj rano, gdy Polskie Sieci Elektroenergetyczne planowały dzisiejszy dzień, sytuacja była nieco stresująca – przyznaje w rozmowie z portalem WysokieNapiecie.pl osoba monitorująca sytuację w systemie elektroenergetycznym.

Kilka bloków węglowych musiało zostać unieruchomionych (3,2 GW planowo i kolejne 2 GW awaryjnie). Z kolei podczas wyżu niemal w ogóle nie wieje (jedynie 2-3 m/s), przez co systemu nie wsparły farmy wiatrowe (na 5,8 GW mocy zainstalowanej pracowało jedynie 273 MW).

W związku z tym Polskie Sieci Elektroenergetyczne po raz pierwszy w historii skorzystały z umowy z niemieckim operatorem 50 Hertz, gwarantującej Polsce możliwość zwiększenia importu energii z Niemiec (a także Czech i Słowacji) do 1000 MW bez obawy, że przeciążone zostaną linie elektroenergetyczne na zachodniej granicy, przez którą zwykle przepływa znaczna ilość dodatkowej i nieplanowanej energii z Niemiec do Czech i Słowacji (to tzw. przepływy tranzytowe lub kołowe).

Zgodnie z tą umową, zawartą po wydarzeniach z sierpnia 2015 roku (gdy Polska musiała ogłosić 20 stopień zasilania, aby nie doprowadzić do blackoutu), Niemcy wzięły część odpowiedzialności za przepływy kołowe, które generuje niedorozwój sieci przesyłowych po ich stronie granicy. Dzięki temu w chwili największego zapotrzebowania krajowych odbiorców import z Niemiec i Czech wynosił blisko 1,2 GW, z czego 0,8 GW było planowane. Polskę wsparł też import ze Szwecji 0,6 GW, Litwy 0,5 GW i Ukrainy 0,1 GW. Łącznie importowaliśmy 2,2 GW, pokrywając w ten sposób ponad 8 proc. krajowych potrzeb.

Rekord zapotrzebowania na prąd 24 styczeń 2019

Czy i jak udało się opanować opanować sytuację? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

Co bezpieczenstwo energetyczne oznacza dla mieszkancow wsi i rolnikow
Co bezpieczeństwo energetyczne oznacza dla mieszkańców wsi i rolników?

Bezpieczeństwo energetyczne coraz częściej przestaje być wyłącznie tematem rządu, spółek energetycznych i dużego przemysłu. Dziś dotyczy także codziennego funkcjonowania gospodarstw...

Elektrownia Kozienice
Polskie Sieci Energetyczne ogłosiły okresy przywołania na rynku mocy na 4 sierpnia

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ogłosiły okresy przywołania na rynku mocy na wtorek, 4 sierpnia 2026 r., w godzinach 17:00–18:00 oraz...

fot. Stoen Operator
Świadomy odbiorca w erze cyfrowej energetyki

Sektor elektroenergetyczny nieustannie przechodzi kolejne etapy digitalizacji, dlatego odbiorcom ciężko śledzić wszystkie nowe procesy. Stoen Operator zwraca uwagę, jak ważna...