Partnerzy:

Reklama

Niepodległość Polski w świetle lamp elektrycznych

Linia 150 kV_widok na Starachowice

Realizacja wielu spektakularnych inwestycji energetycznych była możliwa dzięki zaangażowaniu wielu wybitnych inżynierów elektryków i techników

Scalanie ziem po zaborach i utrwalanie granic trwało prawie 5 lat. Polska narodziła się w wyniku decyzji politycznych oraz zmagań na polach walki. Odzyskana niepodległość była przyjmowana przez rodaków z euforią. Ustanawianiu administracji polskiej towarzyszyły wielkie manifestacje poparcia. Priorytetem stała się elektryfikacja kraju.

Symbolami niepodległości były nie tylko polskie flagi, bramy kwiatowe dekorujące ulice i place, ale i rozświetlone elektrycznością lampy uliczne oraz witryny sklepowe, przystrojone patriotycznymi hasłami. Bo z narodzinami państwa polskiego startowała też energetyka. Niepodległa wkraczała na arenę międzynarodową i musiała nadrobić stracony czas. Wykorzystanie elektryczności w praktyce miało pomóc w nadrabianiu zaległości. Elektryfikacja kraju stała się priorytetem.

Wizytówką tamtych lat było powstanie 5 grudnia 1918 r. spółki akcyjnej – Siła i Światło. Jej zadaniem było nie tylko rozwijanie aktywności gospodarczej w dziedzinie elektryfikacji Polski, ale i przejmowanie oraz wykup firm energetycznych kontrolowanych w 85 proc. przez kapitał zagraniczny. Bo według danych statystycznych z 1920 roku w kraju – bez Górnego Śląska – funkcjonowało zaledwie 81 elektrowni użyteczności publicznej, 3 przedsiębiorstwa rozdzielające energię elektryczną oraz 3 towarzystwa o charakterze spółek kapitałowych z udziałem kapitału zagranicznego.

Już w 1920 roku wznowiono roboty przy pierwszej polskiej elektrowni wodnej w Gródku. Przełomowym wydarzeniem dla rozwoju polskiej elektroenergetyki było powołanie przy Ministerstwie Przemysłu i Handlu Państwowej Rady Elektrotechnicznej, która w 1922 r. opracowała ustawę elektryczną. Jej zapisy wskazywały m.in., że uprawnienie do wytwarzania, przetwarzania, przesyłania lub rozdzielania energii elektrycznej, w celu zawodowego jej zbywania, wydaje rząd w osobie ministra robót publicznych. Przyznawała ona również zakładom elektrycznym prawo do bezpłatnego korzystania z dróg, ulic i placów publicznych do budowania infrastruktury energetycznej. Wprowadzała obowiązek taryfowania sprzedaży energii. Z kolei w 1925 roku został uchwalony pierwszy krajowy plan elektryfikacyjny na lata 1925-1930.

Trzy najważniejsze inwestycje II RP

Budowanie samodzielności i niezależności gospodarczej młodego państwa, w obliczu nieustających zagrożeń zewnętrznych, stało się fundamentalne dla działań rządowych. Uzyskanie w 1920 r. dostępu do morza bez portu handlowego ograniczało handel ze światem, zaś niestabilność granic w sposób oczywisty wskazywała na konieczność pobudowania własnego przemysłu zbrojeniowego. Te czynniki przyczyniły się do podjęcia decyzji o uruchomieniu trzech najważniejszych inwestycji w II RP: portów w Gdyni, Centralnego Okręgu Przemysłowego (COP) oraz połączenia komunikacyjnego południe-północ, czyli magistrali węglowej.

Elektrownia Gdynia - maszynownia-1
Elektrownia Gdynia – maszynownia-1

W 1924 r. zapoczątkowano elektryfikację małej osady rybackiej Gdynia. Wiązało się to planami budowy własnego portu handlowego i wojennego. Tu pierwszych działań elektryfikacyjnych podjęła się Okręgowa Elektrownia Powiatu Kartuskiego w Rutkach (obecnie Energa OZE), która wybudowała do Gdyni 34 km linii napowietrznej 15 kV. W 1926 r. trud elektryfikacji przejęła, powstała w 1924 roku, spółka akcyjna Pomorska Elektrownia Krajowa „Gródek” z elektrownią wodną w Gródku (4 MW). Wkrótce spółka rozpoczęła budowę drugiej elektrowni w Żurze (8 MW). Na przełomie lat 1927/1928 zbudowała linię napowietrzną 60 kV z Gródka do Gdyni długości 140 km wraz ze wnętrzową stacją elektryczną 60/15 kV Gdynia Grabówek (obecnie Energa Operator). W 1936 roku wybudowano elektrownię parową w Gdyni. Wraz z elektrowniami wodnymi w Rutkach, Żurze i Gródku, a także elektrowniami miejskimi w Grudziądzu i Toruniu oraz zakładami rozdzielczymi w Pucku, Wejherowie, Gdyni, Kartuzach stworzyła ona tzw. „system sieciowy Gródka”.

Obok Pomorskiej Elektrowni Krajowej „Gródek” z Torunia – PEK Gródek – która zajmowała się zapewnieniem dostaw energii elektrycznej dla obszarów strategicznych na północy kraju, na południu działało Zjednoczenie Elektrowni Okręgu Radomsko-Kieleckiego w Skarżysku-Kamiennej (ZEORK).

Spółka z południa kraju – ZEORK – elektryfikowała obszar radomsko-kielecki w oparciu o trzy elektrownie przemysłu zbrojeniowego i własne sieci przesyłowe 33 kV. Jej sztandarowym projektem była elektryfikacja COP-u. W oparciu o budowane elektrownie wodne w Rożnowie i Czchowie ZEORK wybudował magistralę elektroenergetyczną dla przesyłu energii elektrycznej do środkowej Polski. Była to pierwsza w kraju linia najwyższego napięcia 150 kV relacji Mościce-Starachowice-Warszawa. Wojna przerwała budowę kolejnej linii 150 kV Warszawa-Lublin-Starachowice.

Trasowanie linii 150 kV Warszawa-Lublin
Trasowanie linii 150 kV Warszawa-Lublin

Znacząca rolę w rozwoju gospodarczym Niepodległej odegrała także budowa elektrowni miejskich w Bydgoszczy, Poznaniu, Łodzi, Płocku, Kaliszu, Warszawie i Chorzowie, a także Centralnego Okręgu Przemysłowego wraz z elektrowniami Stalowa Wola, Rożnów, Elektrownia Zakładów Azotowych w Mościcach. Miarą sukcesu elektryfikacyjnego było zwiększenie pięciokrotne liczby elektrowni do 3198 i czterokrotnie mocy zainstalowanej do 1692 MW.

Twarze polskiej energetyki

Realizacja wielu spektakularnych inwestycji energetycznych była możliwa dzięki zaangażowaniu wielu wybitnych inżynierów elektryków i techników. Warto wspomnieć, że wielkie plany elektryfikacji Pomorza i Wielkopolski, w oparciu o kapitał szwajcarski, narodziły się w zespole inż. Alfonsa Hoffmanna – dzięki rozmowom z prof. Gabrielem Narutowiczem, wybitnym hydroenergetykiem i pierwszym prezydentem II RP. Wielkie zainteresowanie elektryfikacją prowadzoną przez ZEORK i jego dyrektora technicznego inż. Wacława Demla wykazywał prezydent Ignacy Mościcki, wybitny prof. elektrotechniki i chemii, budowniczy zakładów azotowych w Mościcach, koło Tarnowa. Symbolicznie związał się z energetyką także prezydent Stanisław Wojciechowski, który dokonał uruchomienia pierwszej elektrowni wybudowanej w Niepodległej – elektrowni wodnej w Gródku na Pomorzu.

Energetyk z ZEORKU, lata 20.

Energetyk z lat 20-tych XX wieku, ZEORK


Tekst powstał przy współpracy Lidii Zuby (Energa Operator) oraz Biura Prasowego Energi.

Zdjęcia pochodzą ze zbiorów Ośrodka Tradycji Energetyków Polskich.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

LLMs4EU
Polski model AI wspiera pracę z europejskimi językami na potrzeby zastosowania w administracji, energetyce czy telekomunikacji

Modele sztucznej inteligencji są nadal znacznie lepiej dostosowane do języka angielskiego niż do wielu języków europejskich. EuroDense, czyli model opracowany przez OPI-PIB,...

Co bezpieczenstwo energetyczne oznacza dla mieszkancow wsi i rolnikow
Co bezpieczeństwo energetyczne oznacza dla mieszkańców wsi i rolników?

Bezpieczeństwo energetyczne coraz częściej przestaje być wyłącznie tematem rządu, spółek energetycznych i dużego przemysłu. Dziś dotyczy także codziennego funkcjonowania gospodarstw...

HDS
Niezawodne pojazdy specjalne nowej generacji – kiedy inżynieria staje się przewagą?

Współczesny rynek pojazdów specjalnych znajduje się w punkcie przełomowym. Rosnące wymagania dotyczące bezpieczeństwa, wielofunkcyjności oraz efektywności operacyjnej sprawiają, że klasyczne...