Partnerzy:

Reklama

Energetyka i wodociągi szczególnie narażone na cyberataki

Jak chronić sieci przemysłowe przed cyberatakami?

Na celowniku hakerów są również szpitale

Szczególnie narażone na ataki hakerskie są energetyka i wodociągi jako element infrastruktury krytycznej. Cyberprzestępcy coraz częściej za cel obierają sobie też szpitale i placówki ochrony zdrowia, które niemal powszechnie przechowują już dane i dokumentację medyczną pacjentów w formie cyfrowej oraz rzadko kiedy dbają o zabezpieczenia i aktualizacje nowego sprzętu. Ten sektor jest jednym z najbardziej zaniedbanych pod kątem cyberbezpieczeństwa, co wynika zarówno z braku pieniędzy, jak i odpowiednich kadr.

– Dla hakerów najbardziej łakomym kąskiem jest energetyka i sektory powiązane, czyli paliwa i gaz. Jeśli ten obszar zostanie zaatakowany, może to mieć destrukcyjne skutki na poziomie ogólnokrajowym. Narażony na ataki jest też sektor wody i kanalizacji, o czym wciąż jeszcze mało się mówi, ale są już publikacje naukowe wskazujące na pewne zagrożenia. Proszę sobie wyobrazić, co będzie działo się w miastach, jeżeli zostanie zatrzymany przepływ wody – mówi Józef Sulwiński, prezes zarządu SEQRED.

Na cyberataki szczególnie narażone są również ubezpieczenia i bankowość, czyli te branże, w których są pieniądze. Rosnąca liczba takich incydentów wymusza na instytucjach z sektora finansów większą dbałość o bezpieczeństwo. Zwłaszcza że Polacy mają już ponad 37 mln internetowych kont bankowych i ponad 10 mln kont w aplikacjach mobilnych. Blisko 60 proc. uważa banki za liderów cyberbezpieczeństwa, a 90 proc. czuje się bezpiecznie, korzystając z bankowości online, co jak podkreśla Związek Banków Polskich, może świadczyć o uśpionej czujności klientów. Potwierdza to też badanie „Cyberbezpieczny Portfel 2020”, z którego wynika, że niecała połowa Polaków (49 proc.) zmieniła hasło do bankowości internetowej co najmniej raz w ciągu 12 miesięcy, a jeszcze mniejszy odsetek (39 proc.) aktualizuje hasło do bankowości mobilnej.

Oprócz firm i korporacji coraz częściej hakerzy za cel obierają sobie też infrastrukturę krytyczną oraz serwisy rządowe i samorządowe.

– Coraz częściej obserwujemy też ataki na służbę zdrowia. Ten obszar jest chyba najbardziej pod tym względem zaniedbany – potwierdza Józef Sulwiński.

Szpitale i placówki medyczne niemal powszechnie przechowują już dane i dokumentację medyczną pacjentów w formie cyfrowej, a w ostatnich dwóch latach w służbie zdrowia został wdrożony szereg e-usług. Przejście z papierowych kartotek do danych zapisanych w szpitalnych serwerowniach lub w chmurze wiąże się jednak z ryzykiem ataku i zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.

Tym bardziej że często w placówkach medycznych, które kupują nowoczesny sprzęt czy urządzenia diagnostyczne korzystające z połączenia z siecią, nikt nie dba o ich zabezpieczenie czy instalowanie aktualizacji, przez co – podobnie jak w przypadku drukarek – mogą zostać łatwo zhakowane.

– Placówki skupiają się na tym, żeby kupić urządzenie i z niego korzystać, natomiast już nie za bardzo dbają o jego bezpieczeństwo. Skutki są takie, że praca szpitala czy recepcji w przychodni zostaje zatrzymana, bo dane zostały zaszyfrowane wskutek ataku – powiedział Józef Sulwiński podczas konferencji InfraSEC na temat cyberbezpieczeństwa twardej infrastruktury. – Służba zdrowia jest pod tym względem dość podobna do systemów automatyki sterującej infrastrukturą krytyczną. Jednak nikt w niej nie myśli kategoriami cyberbezpieczeństwa. Takie kwestie jak segmentacja, separacja sieci czy testy bezpieczeństwa są raczej przyjmowane ze zdziwieniem, często pada pytanie: „Jak to, my w szpitalach też powinniśmy coś takiego zrobić?”. Tak, bo te systemy mają olbrzymi wpływ na nasze życie.

Zaniedbania dotyczące cyberbezpieczeństwa w placówkach ochrony zdrowia wynikają równie często z niewiedzy i braku finansowania na ten cel, jak i odpowiednich kadr.

– Pierwszoplanowy jest brak kompetencji i umiejętności w tym obszarze. Pewnie gdyby znalazły się pieniądze, sytuacja wyglądałaby trochę lepiej. Jednak kadr w obszarze cyberbezpieczeństwa na rynku w Polsce generalnie brakuje. Zwłaszcza przy obecnej kondycji rynku pracy pozyskanie takich ludzi jest naprawdę trudne – mówi prezes zarządu SEQRED.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

Centrum danych Microsoft
Kto zbuduje zasilanie dla AI?

Sztuczna inteligencja zmienia charakter zapotrzebowania na energię elektryczną na całym świecie Według najnowszego badania Capgemini Research Institute, AI meets the...

Sztuczna inteligencja może zrewolucjonizować świat, lecz jej zapotrzebowanie na energię stanowi poważne wyzwanie (źródło: adobe.stock/Yingyaipumi)
Europa przegrywa wyścig o najbardziej zaawansowaną AI. Przoduje tylko w regulacjach

Europa rozwija infrastrukturę, moce obliczeniowe i własne zdolności w zakresie sztucznej inteligencji, ale nadal pozostaje w tyle za USA i...

Co bezpieczenstwo energetyczne oznacza dla mieszkancow wsi i rolnikow
Co bezpieczeństwo energetyczne oznacza dla mieszkańców wsi i rolników?

Bezpieczeństwo energetyczne coraz częściej przestaje być wyłącznie tematem rządu, spółek energetycznych i dużego przemysłu. Dziś dotyczy także codziennego funkcjonowania gospodarstw...