Partnerzy:

Reklama

Jak firmy kupują energię elektryczną w 2026 roku?

E ON Talks

Zmienność cen, ryzyka geopolityczne i nowe modele kontraktowania sprawiają, że zakup energii elektrycznej przestał być prostą decyzją operacyjną. Dziś to jeden z kluczowych procesów strategicznych w firmie, który bezpośrednio wpływa na marżę, konkurencyjność i bezpieczeństwo finansowe biznesu. 

Pierwszy odcinek nowego sezonu podcastu E.ON Talks tłumaczy, jak budować strategię zakupu energii, wybrać właściwy moment kontraktacji i dopasować model zakupowy do specyfiki firmy, a także skutecznie zarządzać ryzykiem cenowym. Gośćmi Joanny Waszak są eksperci rynku energetycznego – Piotr Hałoń, lider Grupy Energy, Resources & Industrials, Deloitte oraz Mateusz Śmiałowski senior menadżer, Zespół Zarządzania Portfelem Energii – Rynek Hurtowy, E.ON Polska.

Nie ma idealnego momentu – jest strategia

W centrum rozmowy znalazł się dylemat, przed którym staje dziś wiele firm: kiedy zakontraktować energię? Czekać na spadki cen czy zabezpieczać się wcześniej, by uniknąć ryzyka wzrostu kosztów?
Doświadczenia ostatnich lat pokazały, jak silnie rynek energii reaguje na czynniki zewnętrzne. Wpływ na wahania cen mają czynniki geopolityczne, stawki za surowce, regulacje czy warunki pogodowe. Wraz z rosnącym udziałem odnawialnych źródeł energii krzywa cenowa staje się coraz bardziej zależna od zmienności pogody.

– Nie ma optymalnego momentu na zakup energii elektrycznej. Zamiast szukać idealnej ceny, firmy powinny wybrać odpowiedni model zakupowy oraz budować świadomą strategię, opartą na analizie własnego profilu zużycia, celów biznesowych oraz akceptowalnego poziomu ryzyka – tłumaczy Mateusz Śmiałowski.

Profil zużycia i skłonność do podjęcia ryzyka

Jednym z kluczowych elementów strategii energetycznej w firmie jest szczegółowa analiza profilu zużycia energii. To ona pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy przedsiębiorstwo ma potencjał do elastycznego reagowania na zmiany cen i skorzystania z modeli dynamicznych, czy potrzebuje stabilności kosztowej.

Co istotne, nawet firmy o bardzo podobnym profilu zużycia energii mogą wybrać zupełnie różne modele zakupowe. Decyduje o tym m.in.:

  • udział kosztów energii w strukturze kosztów całkowitych,
  • długość kontraktów handlowych z odbiorcami,
  • możliwość przenoszenia kosztów na klienta końcowego,
  • kultura zarządzania ryzykiem w organizacji.

Dlatego dla części przedsiębiorstw kluczowa będzie pełna przewidywalność kosztów. Inne – szczególnie te o większej elastyczności operacyjnej – mogą świadomie korzystać z elementów zmienności rynkowej.

Modele zakupowe: od stałej ceny po kontrakty PPA

Obecnie istnieje kilka modeli zakupu energii najczęściej wybieranych przez firmy. Są to:

  • kontrakty ze stałą ceną – zapewniają stabilność i brak zmienności kosztów,
  • modele transzowe – umożliwiają rozłożenie zakupu energii w czasie i częściowe zabezpieczanie wolumenu w zależności od sytuacji rynkowej,
  • modele mieszane (transze + spot) – łączą element stałej ceny z elastycznością zakupu części wolumenu na rynku spotowym lub terminowym,
  • kontrakty PPA –umowy zakupu energii, która dostarczana jest bezpośrednio ze źródeł odnawialnych.

– Szczególnie widoczne jest rosnące zainteresowanie kontraktami PPA, które pozwalają firmom stabilizować koszty za energię oraz realizować cele środowiskowe i redukować ślad węglowy – mówi Mateusz Śmiałowski.

Zmienia się także struktura rynku. Coraz większe znaczenie zyskują rozwiązania oparte o ceny rynkowe (spotowe) oraz taryfy dynamiczne. Jednocześnie eksperci podkreślają, że pełne uzależnienie się od rynku bieżącego wymaga dużej świadomości i gotowości na wysoką zmienność.
Najczęstsze błędy i rola dywersyfikacji
W procesie kontraktowania energii elektrycznej wiele przedsiębiorstw wciąż popełnia podobne błędy:

  • brak precyzyjnej analizy własnych danych dotyczących zużycia energii,
  • brak jasno zdefiniowanego procesu decyzyjnego,
  • niewyznaczenie osoby odpowiedzialnej za zakup energii,
  • odkładanie decyzji do momentu presji rynkowej.

– Szczególnie w modelach transzowych kluczowa jest sprawność decyzyjna, czyli możliwość szybkiego reagowania na określone poziomy cenowe. Bez jasno ustalonych zasad nawet najbardziej elastyczny kontrakt nie przyniesie oczekiwanych korzyści – podkreśla Piotr Hałoń.
Szczególnie korzystna może okazać się dywersyfikacja, która odnosi się zarówno do momentu zakupu energii, jak i wyboru danego produktu czy poziomu zabezpieczenia.

– Rozłożenie wolumenu na różne modele zakupowe i okresy pozwala ograniczyć ryzyko nietrafionej decyzji. W dłuższej perspektywie takie podejście statystycznie zwiększa szanse na stabilny i przewidywalny wynik kosztowy. Wszystko to wymaga jednak budowania kompetencji po stronie klientów biznesowych. Bo świadome decyzje przynoszą lepsze efekty, niż działania podejmowane pod presją – dodaje Piotr Hałoń.

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

HVAC SKID
Zetkama będzie rozwijać modułowe systemy skid

Jeszcze w tym roku spółka zaoferuje zarówno projektowanie, jak i prefabrykację skidów HVAC, czyli zespołu urządzeń do ogrzewania, wentylacji i...

Panele fotowoltaiczne
Biedronka – ponad 2300 działających instalacji fotowoltaicznych

W ponad 2300 sklepach Biedronki działają dziś instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy 117 MWp, zrealizowane we współpracy z GreenYellow, międzynarodowym...

Nowe unijne porozumienie zakłada skokowy rozwój BESS. Ekspert SMA Solar Technology wyjaśnia, dlaczego o rentowności magazynów energii zdecyduje technologia.
Magazyny energii coraz ważniejsze w polskim systemie elektroenergetycznym

Transformacja polskiej energetyki nabiera tempa. Ponad połowa mocy zainstalowanej w Polsce pochodzi już ze źródeł odnawialnych, a zgodnie z planem...