Najwyższa Izba Kontroli opublikowała raport podsumowujący realizację Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ). Zdaniem audytorów uruchomienie pierwszego bloku jądrowego w 2033 roku jest nierealne, a na przesunięcie terminów wpłynęły m.in. opóźnienia w inżynierii finansowej i niespójność dokumentów strategicznych. Inwestor – spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) – w oficjalnym oświadczeniu podkreśla, że audyt obejmował miniony okres (do września 2024 r.), kluczowe ryzyka nie zmaterializowały się, a rekomendacje Izby są na bieżąco wdrażane.
W raporcie „Realizacja Programu Polskiej Energetyki Jądrowej (P/24/015)” NIK poddała ocenie działania Ministerstwa Przemysłu, Państwowej Agencji Atomistyki (PAA), Biura Pełnomocnika Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej oraz spółki PEJ w latach 2020–2024. Wnioski kontrolerów wskazują na systemowe przesunięcia w harmonogramie kluczowej dla krajowego miksu elektroenergetycznego inwestycji.
NIK: Poślizg w harmonogramie i brak modelu finansowego na starcie
Zgodnie z pierwotnymi założeniami rządowego PPEJ, oddanie do eksploatacji pierwszego bloku wielkoskalowej elektrowni jądrowej planowano na 2033 r. Zdaniem NIK data ta nie zostanie dotrzymana, a realny horyzont przesunął się co najmniej na 2036 rok (z ryzykiem dalszych opóźnień).
Wśród głównych przyczyn Izba wymienia:
- Trzyletnie opóźnienie w wypracowaniu modelu inżynierii finansowej (decyzja o wyborze technologii zapadła w 2022 r., podczas gdy model biznesowy powstał dopiero dwa lata później),
- Niemal roczne przesunięcie w procedowaniu decyzji środowiskowej,
- Brak podpisania umowy EPC (Engineering, Procurement and Construction) w wyznaczonym pierwotnie na 2022 r. terminie,
- Dwunastoletnią zwłokę w formalnym przekazaniu wniosku notyfikującego pomoc publiczną do Komisji Europejskiej,
- Niespójność dokumentów: brak bezpośredniej korelacji zapisów PPEJ z Polityką Energetyczną Polski do 2040 r. (PEP2040) oraz brak zdefiniowania precyzyjnych zadań dla inwestora w samym PPEJ,
- Rotację kadrową: w badanym okresie projektem zajmowało się pięciu ministrów, sześciu pełnomocników ds. SIE oraz sześciu prezesów zarządu PEJ.
Stanowisko PEJ: „Rekomendacje są wdrażane, a kluczowe ryzyka się nie zmaterializowały”
W odpowiedzi na publikację raportu spółka Polskie Elektrownie Jądrowe sp. z o.o. wydała oficjalne oświadczenie, w którym zwraca uwagę na ramy czasowe kontroli oraz aktualny stopień zaawansowania projektu na Pomorzu (gmina Choczewo):
- Audyt dotyczył poprzednich faz projektu: Spółka zaznacza, że badanie NIK zamknęło się na dacie 30 września 2024 r., w związku z czym wiele uwag odnosi się do historycznych etapów organizacyjnych. Wiele rekomendacji NIK wdrożono już w trakcie trwania kontroli.
- Pomoc publiczna bez opóźnień blokujących: PEJ podkreśla, że kluczowe ryzyko podnoszone przez NIK – czyli ewentualny brak terminowej decyzji Komisji Europejskiej ws. notyfikacji pomocy publicznej na rynku wewnętrznym – w praktyce się nie zmaterializowało.
- Pozytywna ocena MAEA: W 2024 r. działalność spółki została poddana międzynarodowej weryfikacji w ramach misji Integrated Nuclear Infrastructure Review (INIR) przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej, która pozytywnie oceniła zgodność procedur PEJ ze światowymi standardami jądrowymi.
- Zabezpieczenie prawne Skarbu Państwa: Zgodnie z postulatami formułowanymi przez NIK, PEJ od sierpnia 2024 r. współpracuje bezpośrednio z Prokuratorią Generalną RP – zarówno przy rozliczaniu i wdrażaniu obowiązującej umowy EDA (Engineering Development Agreement), jak i podczas negocjacji finalnej umowy EPC z konsorcjum Westinghouse-Bechtel.
- Szczegółowy harmonogram i kadry: Inwestor poinformował, że harmonogram projektu liczy obecnie ponad 25 tysięcy zadań i jest na bieżąco korygowany, a spółka kończy prace nad strategią zarządzania zasobami ludzkimi (HR, rekrutacje, transfer know-how i partnerstwa edukacyjne), odpowiadając na zalecenia kontrolerów.
Co dalej z polskim atomem?
Równolegle do wniosków NIK, Rada Ministrów przyjęła aktualizację Programu Polskiej Energetyki Jądrowej, a Państwowa Agencja Atomistyki wdrożyła procedury naprawcze w monitorowaniu harmonogramów. Trwają także zaawansowane rozmowy techniczne z Urzędem Dozoru Technicznego i PAA dotyczące adaptacji amerykańskiej dokumentacji do krajowych norm technicznych i prawa atomowego.
NIK zapowiedziała kontynuację monitoringu sektora – obecnie prowadzona jest kontrola (P/26/018) dotycząca bezpieczeństwa energetycznego w kontekście przemian całego krajowego miksu wytwórczego, której wyniki poznamy w 2027 r.
Źródło: Raport NIK, Oświadczenie spółki Polskie Elektrownie Jądrowe