Partnerzy:

Reklama

45 GW nowych magazynów energii to dopiero początek. Musimy budować aktywa systemowe 

Nowe unijne porozumienie zakłada skokowy rozwój BESS. Ekspert SMA Solar Technology wyjaśnia, dlaczego o rentowności magazynów energii zdecyduje technologia.

Unia Europejska chce znacząco przyspieszyć rozwój magazynowania energii. Pierwsze trójstronne porozumienie zawarte przez Komisję Europejską1, 22 państw członkowskich i przedstawicieli rynku zakłada powstanie około 45 GW nowych mocy magazynowych w latach 2026–20282. Jednocześnie rekordowa liczba transakcji i rosnące finansowanie projektów BESS pokazują, że kapitał już podąża za nowym kierunkiem europejskiej energetyki.  

Zdaniem Rafała Kozieła, eksperta SMA Solar Technology, europejskiego dostawcy zaawansowanej elektroniki mocy i zintegrowanych rozwiązań dla instalacji PV i BESS, posiadającego 45 lat doświadczenia inżynieryjnego, sama liczba gigawatów nie zagwarantuje elastycznego i bezpiecznego systemu. O wartości nowych inwestycji zdecyduje ich integracja z siecią, jakość elektroniki mocy, sterowanie oraz zdolność do realizowania różnych funkcji w całym cyklu życia projektu. 

Europa oficjalnie uznaje magazyny za strategiczną infrastrukturę 

Nowe europejskie porozumienie dotyczące magazynowania energii jest ważną zmianą polityczną. Porozumienie zakłada zwiększenie tempa nowych inwestycji o co najmniej 20% względem poziomu z 2025 roku i budowę około 45 GW nowych mocy magazynowych w latach 2026–2028. Według danych Europa może potrzebować około 200 GW mocy magazynowej do końca dekady, podczas gdy na początku 2026 roku dysponowała około 55 GW3

Plan obejmuje nie tylko wielkoskalowe magazyny bateryjne. Uwzględnia także elektrownie szczytowo-pompowe, magazyny ciepła, baterie przepływowe oraz instalacje hybrydowe współpracujące z odnawialnymi źródłami energii. Wzrosnąć ma również udział magazynów w pokrywaniu szczytowego zapotrzebowania, wykorzystanie magazynów przez przemysł oraz liczba umów PPA powiązanych z elastycznością. 

Porozumienie wyznacza wspólny kierunek i zawiera dobrowolne zobowiązania sygnatariuszy, nie tworzy jednak prawnie wiążących celów dla państw członkowskich. Jednak stanowi czytelny sygnał dla deweloperów, inwestorów, banków i dostawców technologii: magazyny energii przestają być tylko i aż dodatkiem do rynku OZE, a stają się jednym z fundamentów przyszłego systemu elektroenergetycznego. Również w Polsce.  

Kapitał już dostrzegł potencjał BESS 

Dane dotyczące aktywności inwestycyjnej pokazują, że zmiana nie odbywa się wyłącznie na poziomie unijnych deklaracji. Raport brytyjskiej analitycznej firmy Modo Energy podaje, że w pierwszym kwartale 2026 roku w Europie odnotowano 53 ujawnione transakcje związane z bateryjnymi magazynami energii. To o 50% więcej niż w poprzednim kwartale i najwyższy wynik od początku prowadzenia zestawienia4. Projekty objęte transakcjami miały łącznie 11 GW mocy, wobec 7,2 GW kwartał wcześniej. Ujawniona wartość finansowania dłużnego typu project finance osiągnęła 3,1 mld euro w transakcjach obejmujących samodzielne oraz współlokowane z PV projekty BESS. 

Raport brytyjskiej analitycznej firmy Modo Energy podaje, że w pierwszym kwartale 2026 roku w Europie odnotowano 53 ujawnione transakcje związane z bateryjnymi magazynami energii. To o 50% więcej niż w poprzednim kwartale i najwyższy wynik od początku prowadzenia zestawienia4. Projekty objęte transakcjami miały łącznie 11 GW mocy, wobec 7,2 GW kwartał wcześniej. Ujawniona wartość finansowania dłużnego typu project finance osiągnęła 3,1 mld euro w transakcjach obejmujących samodzielne oraz współlokowane z PV projekty BESS. 

Najbardziej aktywnym rynkiem były Niemcy, gdzie ogłoszono 13 transakcji. Kolejne miejsca zajęły Wielka Brytania i Francja. Polska, z czterema odnotowanymi transakcjami, znalazła się w grupie najbardziej aktywnych rynków, choć trzy z czterech polskich transakcji korzystały ze wsparcia publicznego. 

To jednocześnie sygnał potencjału i ostrzeżenie. Polska przyciąga zainteresowanie deweloperów, co udowadniają pionierskie projekty, jak pierwszy w Polsce licencjonowany, wielkoskalowy bateryjny magazyn energii elektrycznej w Nowym Czarnowie. Instalacja o mocy 24 MW i pojemności 56 MWh wykorzystuje zaawansowane falowniki dostarczone przez SMA Solar Technology. 

O wartości 45 GW zdecydują funkcje systemowe 

Rosnąca liczba projektów nie powinna prowadzić do uproszczenia, w którym magazyny energii są porównywane wyłącznie na podstawie liczby megawatów i megawatogodzin. Ogniwa bateryjne przechowują energię, ale o tym, jak instalacja będzie współpracować z systemem elektroenergetycznym, decyduje znacznie szersza architektura: inwertery bateryjne, elektronika mocy, nadrzędne systemy sterowania, infrastruktura średniego napięcia, zabezpieczenia oraz sposób integracji z wymaganiami operatora. 

– Cel 45 GW jest ważnym i potrzebnym sygnałem dla rynku. Musimy jednak pamiętać, że o realnej wartości nowych inwestycji zdecyduje to, czy będą potrafiły efektywnie współpracować z siecią, reagować na jej potrzeby i zachować elastyczność przez kilkadziesiąt lat pracy. Dlatego Unia Europejska potrzebuje nie tylko większej liczby magazynów, lecz aktywów zdolnych realnie wspierać sieć przez cały cykl życia projektu – mówi Rafał Kozieł, Senior Expert Photovoltaics & Standardization w SMA Solar Technology.  

Ekspert SMA Solar Technology zauważa, że przy bardzo dużej skali inwestycji niewielkie różnice w sprawności konwersji, dostępności technicznej czy czasie przestoju przekładają się na znaczne ilości energii i wymierne wyniki finansowe. Dlatego przy wyborze technologii inwestorzy powinni analizować nie tylko początkowy CAPEX, ale również sprawność konwersji, dostępność techniczną, przewidywane przestoje, warunki gwarancji i serwisu, możliwość aktualizacji oprogramowania oraz całkowity koszt eksploatacji w całym cyklu życia inwestycji. 

– Jednym z największych ryzyk jest projektowanie magazynu pod jeden dzisiejszy strumień przychodów. W perspektywie 15–20 lat zmienią się ceny energii, regulacje, wymagania operatorów i rynek usług systemowych. Dlatego już na etapie wyboru inwertera oraz systemu sterowania trzeba przewidzieć możliwość aktualizacji, rekonfiguracji i świadczenia nowych funkcji. To jest warunek ochrony rentowności projektu – dodaje Rafał Kozieł. 

– Jednym z największych ryzyk jest projektowanie magazynu pod jeden dzisiejszy strumień przychodów. W perspektywie 15–20 lat zmienią się ceny energii, regulacje, wymagania operatorów i rynek usług systemowych. Dlatego już na etapie wyboru inwertera oraz systemu sterowania trzeba przewidzieć możliwość aktualizacji, rekonfiguracji i świadczenia nowych funkcji. To jest warunek ochrony rentowności projektu – dodaje Rafał Kozieł 

Projekty hybrydowe zyskują na znaczeniu 

Jednym z najważniejszych trendów europejskiego rynku jest wzrost znaczenia projektów łączących magazyny energii z fotowoltaiką. Według Modo Energy w pierwszym kwartale 2026 roku samodzielne magazyny stanowiły 66% analizowanych transakcji, podczas gdy w 2025 roku ich udział sięgał 88%5. Oznacza to wyraźny wzrost znaczenia projektów współdzielących lokalizację i infrastrukturę z OZE. 

– Hybrydyzacja nie jest jedynie prostym dołożeniem baterii do farmy fotowoltaicznej. Wartość powstaje wtedy, gdy generacja, magazyn, konwersja energii i sterowanie działają jak jeden system. Właśnie taka integracja pozwala lepiej wykorzystać istniejącą infrastrukturę, ograniczać skutki curtailmentu i reagować na zmieniające się warunki cenowe oraz sieciowe – wskazuje Rafał Kozieł. 

W odpowiednio zaprojektowanym systemie DC-coupled energia z PV może trafiać do baterii przy mniejszej liczbie etapów konwersji, co może ograniczać straty i umożliwiać wykorzystanie części produkcji, która w innym przypadku zostałaby zredukowana. Wybór architektury powinien jednak wynikać z warunków konkretnego projektu, profilu pracy i modelu przychodowego. 

Ekspert SMA Solar Technology przewiduje, że projekty hybrydowe będą coraz częściej podstawowym kierunkiem rozwoju segmentu utility-scale, szczególnie tam, gdzie występują ograniczenia przyłączeniowe, spadające ceny energii w godzinach wysokiej generacji słonecznej oraz potrzeba poprawy bankowalności inwestycji. 

– Europejski rynek magazynowania energii wchodzi w fazę szybkiego wzrostu, ale prawdziwy test dopiero przed nami. Zwyciężą nie projekty, które najszybciej dodadzą kolejne megawaty, lecz te, które będą potrafiły przez lata dostosowywać się do potrzeb rynku i systemu. Liczyć się będą dostępność techniczna, możliwość serwisowania, zgodność z wymaganiami sieci oraz gotowość na nowe funkcje i modele przychodowe – podsumowuje Rafał Kozieł. 

Przypisy: 

1. https://energy.ec.europa.eu/publications/tripartite-agreement-energy-storage_en 

2. https://www.pv-magazine.com/2026/06/30/eu-approves-45-gw-energy-storage-targetin-bid-to-reduce-gas-exposure/  

3. https://energy.ec.europa.eu/strategy/affordableenergy/eu-level-tripartite-agreements_en  

4. https://modoenergy.com/research/en/european-bess-capital-markets-report-q1-2026  

5. https://modoenergy.com/research/en/european-bess-capital-markets-report-q1-2026  

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

Peszle UV 750N z pilotem
Peszle 750N z ochroną UV do instalacji fotowoltaicznych

W szczycie sezonu na montaż instalacji fotowoltaicznych firma Ospel S.A. przypomina o kluczowym elemencie bezpieczeństwa zewnętrznej infrastruktury elektrycznej. Wybór odpowiednich...

LLMs4EU
Polski model AI wspiera pracę z europejskimi językami na potrzeby zastosowania w administracji, energetyce czy telekomunikacji

Modele sztucznej inteligencji są nadal znacznie lepiej dostosowane do języka angielskiego niż do wielu języków europejskich. EuroDense, czyli model opracowany przez OPI-PIB,...

Co bezpieczenstwo energetyczne oznacza dla mieszkancow wsi i rolnikow
Co bezpieczeństwo energetyczne oznacza dla mieszkańców wsi i rolników?

Bezpieczeństwo energetyczne coraz częściej przestaje być wyłącznie tematem rządu, spółek energetycznych i dużego przemysłu. Dziś dotyczy także codziennego funkcjonowania gospodarstw...