Partnerzy:

Reklama

Roboty w edukacji: Za 15 lat nauczyciele będą bezrobotni?

EngKey, Korean Institute of Science and Technology (KIST)

Przeznaczone do szkolenia roboty obdarzone sztuczną inteligencją już testowane są w placówkach edukacyjnych na całym świecie

Raport Edu-Tech 2016, poświęcony nowoczesnej nauce i technologiom w świecie edukacji, donosi o robotach, które mają wspierać kształcenie najmłodszych pokoleń. Przeznaczone do szkolenia roboty obdarzone sztuczną inteligencją już testowane są w placówkach edukacyjnych na całym świecie.

EngKey, robot uczący języka angielskiego, wprowadzany jest obecnie do szkół w Południowej Korei, a do końca roku ma pojawić się ich ponad 2 tysiące. Innym przykładem takiego urządzenia może być Shellmo – edukacyjny robot zasilany platformą Arduino, który dziecko może wydrukować w drukarce 3D (robot jest na licencji CC). Sukces w tym zakresie mamy nawet w Polsce: sterowany aplikacją mobilną robot Photon, stworzony przez studentów z Politechniki z Białegostoku, uczy dzieci programowania i do tego sam się rozwija.

Roboty zamiast nauczycieli

Sztuczna inteligencja i robotyka wchodzą do edukacji na wszystkich poziomach: od bycia asystentem edukacyjnym dzieci w przedszkolu (robot Tega z Tel Avivu), po asystenta dla studentów (Jill Watson z Gruzji). Co ciekawe, w eksperymencie który przeprowadził Ashok Goel w ramach kursu Knowledge Based Artificial Intelligence na Georgia Institute of Technology okazało się, że nikt z ponad 300 studentów nie zauważył, że ich tutorem był robot (!).

Inne obszary technologiczne – jak druk 4D – są jeszcze na tak wczesnym etapie rozwoju, że ich wykorzystanie w edukacji na razie trudno sobie wyobrazić, ale z drugiej strony być może już niedługo możliwe będzie drukowanie na poziomie każdej klasy przedmiotu, który umożliwi śledzenie pewnych procesów.

Photon

Sterowany aplikacją mobilną robot Photon, stworzony przez studentów z Politechniki z Białegostoku, uczy dzieci programowania i do tego sam się rozwija.

Trendy na najbliższe lata

Z ostatniego raportu Technavio wynika, że rozwój wspomagania nauczania studentów poprzez asystę sztucznej inteligencji to najważniejszy trend w zakresie rynku edukacji na lata 2016-2020. Rozwój automatyzacji i robotyki ma dotyczyć przede wszystkim takich aspektów, jak wprowadzenie robotów jako nauczycieli do klas, wykorzystanie gamifikacji w edukacji, wzrost wykorzystania inteligentnych zabawek w edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej oraz rozwój robotyki edukacyjnej w obszarze AI. Połączenie technik gamifikacji (czyli wykorzystania mechaniki gier do edukacji) z możliwościami jakie dają nowe technologie, wydaje się być szczególnie ciekawe. W Biurze Podróży Reklamy wykorzystuje się te zasoby w zakresie marketingu, ale z zaciekawieniem obserwujemy dopasowywanie ich do celów edukacyjnych dorosłych i dzieci.

Jak wpłynie to na kształt edukacji?

Przede wszystkim zmieni ją z nudnej i żmudnej pracy na zabawę. Wszystkie dodatkowe gadżety i metodyki wykorzystujące gamifikację, znakomicie sprawdzają się w edukacji zarówno dzieci, jak i dorosłych. A większe zaangażowanie to szybszy proces uczenia się. Oczywiście wyzwaniem jest tu przyzwyczajenie nauczycieli do nowego sposobu nauczania. To, jak bardzo jest to trudne, pokazały już tablice interaktywne – niestety nieudany w wielu szkołach eksperyment.

Otwarte źródła

To, o czym nie można zapominać to również edukacja open source – coraz bardziej dostępna i możliwa do realizacji. Kto wie, czy to nie właśnie ona najmocniej zmieni oblicze edukacji najbliższych lat, dając dostęp do ogromnych zasobów wiedzy tysiącom ludzi. Z kursów w ramach MOOC (Massive Open Online Courses), realizowanych przez Southampton University, korzysta ponad 200 tysięcy studentów.

Metody nauki wymagają ciągłego rozwoju  

To, że mamy (lub będziemy mieć) nowoczesne roboty, narzędzia edukacyjne czy technologie nie zmieni faktu, że należy nieustannie rozwijać i badać metodykę nauczania i dopasowywać ją do nowych warunków. Jako społeczeństwo jesteśmy przeładowani bodźcami i mamy problemy z utrzymaniem uwagi. Aby wyeliminować deficyty w tym zakresie, warto rozwijać sposób, w jaki technologie pomagają uczyć się szybciej i efektywniej (a nie tylko same możliwości nauczania per se). Sednem sprawy jest to, aby połączyć możliwości technologii i ludzkiej percepcji.

Edu-Tech 2016 otwiera cykl edukacyjnych raportów portalu Edutorial.pl. Publikacja zawiera analizy, komentarze ekspertów oraz rankingi i zestawienia najciekawszych startupów, platform e-korepetycji i aplikacji do nauki języków obcych.

Wypowiedź ekspercka Roberta Sosnowskiego z Biura Podróży Reklamy dla raportu Edu-Tech 2016.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Reklama

OSTATNIE WPISY

Może Ci się spodobać także...

MyForterro_AI
Forterro wprowadza MyForterro.ai – platformę AI stworzoną dla sektora przemysłowego

Forterro, dostawca oprogramowania dla przedsiębiorstw przemysłowych, w Polsce oferujący system BPSC ERP, uruchomił platformę MyForterro.ai. Narzędzie wspiera firmy, które produkują, dystrybuują...

Rozbudowa zakładu w austriackim Schrems łączy zaawansowaną automatyzację, integrację cyfrową oraz możliwość śledzenia produktów na każdym etapie procesu produkcyjnego
Eaton wzmacnia europejską produkcję dzięki rozbudowie zakładu produkcyjnego w Austrii

Nowa, w pełni zautomatyzowana produkcja wyłączników nadprądowych (zabezpieczeń automatycznie odłączających obwód w razie przeciążenia lub zwarcia) oraz zwiększone moce w...

Dzięki sterownikowi zgrzewania PRC7000 firmy Bosch Rexroth oraz kleszczom zgrzewalniczym SoftMount firmy CenterLine użytkownicy mogą zminimalizować czas cyklu w procesach zgrzewania garbowego. (Źródło ilustracji po lewej: CenterLine Germany GmbH, źródło ilustracji po prawej: Bosch Rexroth AG)
Krótszy cykl, większa wydajność zgrzewania garbowego

Skrócenie czasu cyklu zgrzewania garbowego nawet o 60% dzięki współpracy Bosch Rexroth i CenterLine Podczas targów EuroBLECH firmy Bosch Rexroth...